poniedziałek, 09 grudnia 2019 napisz DONOS@

Zaczynamy rok szkolny w dobrych humorach

- To były jedne z najbardziej udanych wakacji: bawiłem się z rodzicami na Wyspach Karaibskich i pływałem w Morzu Karaibskim, a potem pływałem w Bałtyku z krewniakami i kolegami, jeździłem ścieżką rowerową nadmorską po 11 kilometrów, miałem cudowne widoki i piękne wrażenia, byłem na Mazurach, poznałem wielu nowych ludzi, odnowiłem stare znajomości – opowiada z uśmiechem 16-letni Jakub Łada, który z zapałem zaczyna rok szkolny w 1. klasie politechnicznej I LO imienia Tadeusza Kościuszki w Łomży, gdzie do nauki bierze się ok. 715 uczniów. Pierwszoklasista Kacper Wiśniewicz z klasy biologiczno-chemicznej II LO imienia Marii Konopnickiej zwiedzał Polskę od Krakowa po Gdańsk, więc wrażeń mu nie zbraknie i chęci do nauki z 561 koleżankami i kolegami.

Ranek 2. września był ciepły i słoneczny. Przed godziną 9. niebo nagle się zachmurzyło i zaczęło lać jak z cebra. W II LO uroczystość ze świeżego powietrza szybko zdecydowano przenieść do auli im. Hanki Bielickiej (1915 – 2006), aktorki z Łomży, która w tymże gmachu zdawała maturę przed wojną. Dyrektor Jolanta Kossakowska przedstawiła, m.in., przewodniczącą Rady Rodziców Marię Wiśniewską, pożegnała nauczycieli odchodzących z II LO – matematyczkę Agnieszkę Szałkowską, polonistkę Barbarę Chojnowską i informatyczkę Bożenę Kossakowską – poinformowała o urlopie  wuefistki Aleksandry Chodorowskiej (urodziła syna, za co dostała oklaskowiwaty uczniów), witała pedagogów, zaczynających nowy rok szkolny tak jak wychowawczynie: Maria Najda i Agata Siwik.
W czterech klasach absolwenci gimnazjum będą uczyć się do matury przez 3 lata, zaś w czterech klasach przez 4 lata wiedzę i umiejętności będą zdobywać absolwenci podstawówek. To 242 osoby w liczącej 561 dziewcząt i chłopców społeczności uczniowskiej, nad którą górował podczas hymnu orzeł z herbu („Mazurek Dąbrowskiego” zaśpiewany w 4 zwrotkach bez akompaniamentu). Minuta ciszy po żołnierzach Wrześnie '39 i pochylony sztandar II LO w rękach Daniela Kozikowskiego...

Młodszy posłuchał rady i poszedł w ślady
Ola Szeligowska z radością wróciła w gościnne progi ponad 100-letniego gmachu z czasów zaboru rosyjskiego, ponieważ czuła tęsknotę do nauczycieli i koleżeństwa. Zgadza się ze swoją mamą, że cały rok w domu bez nauki i towarzystwa byłby nudny. - Wolę zdobywać wiedzę – uśmiecha się w wyniosłym korytarzu o łukowatym sklepieniu drugoklasistka z biolchemu. Jej młodszy o rok kolega Kacper Wiśniewicz z biolchemu w dostojnych murach jeszcze się nie uczył, choć przybył tu z PG 1 z imponującą średnią 5, 6. W II LO nie spodziewa się na początek takich osiągnięć. - Ale myślę, że  szybko tu się odnajdę, że znajdę wspólny język z nauczycielami i nowymi koleżankami i kolegami – planuje optymistycznie edukacyjno-towarzyską przyszłość Kacper, którego dwaj bracia ukończyli II LO, a po studiach zostali: lekarzem i prawnikiem. Młodszy posłuchał rady i poszedł w ich ślady.
- Ja też byłam początkowo przestraszona, tym bardziej, że w 2. połowie pierwszej klasy zrobiło się  naprawdę ciężko, ponieważ weszły rozszerzenia z biologii i chemii – pociesza rezolutnego chłopca dziewczyna, mająca – tak jak on – ambicje studiowania medycyny w Białymstoku lub Warszawie. W swojej klasie spotkała trzy koleżanki, które zna od przedszkola, więc na samotność nie narzeka. Zanim nadejdzie 2. półrocze, Kacper będzie wspominać wakacyjny trip po Polsce, a Ola - wyprawę do Białego Dunajca i Gdańska, gdy w tym czasie pierwszak był w Krakowie. Ale szlaki złączyły się w podlaskim Białymstoku i nadmorskiej Stegnie, zatem ich spotkania w szkole to pomysł na życie.

Sztandarowi kabareciarze z II LO w Łomży
Kiedy stoją na scenie w dostojnym milczeniu, nikt z widzów przez moment by nie pomyślał, jacy są bezpośredni, sympatyczni, wygadani, mądrzy na młodzieńczy sposób. Każdy chciałby takich mieć przyjaciół z jednej klasy, jakimi są maturzyści z pocztu sztandarowego: chorąży Daniel Kozikowski rodem ze Stawisk i przyboczne: Julia Szczęsna i Małgosia Lemańska. - Praca, praca, praca – śmieje się na wspomnienie lata 2019 Daniel, który w cenionym zakładzie stolarskim Dariusza Szczęsnego z Łomży współwytwarzał meble, montował na eksport do Warszawy, dzięki czemu zwiedził stolicę. Julka pracowała od lutego w pizzerii, Małgosia pomagała w gospodarstwie rodzicom. Miała czas na labę i czytanie książek. Wychowankowie rusycystki Tatiany Ovchinnikowej będą mieli co robić do matury, mając rozszerzenia z matematyki, fizyki lub chemii i angielskiego. Małgosia zamierza dużo się uczyć w nowym roku i spotykać z przyjaciółmi, Julia – jeździć na kursy rysunku do Warszawy, a Daniel – stać się najbardziej rozpoznawalnym i zapamiętanym maturzystą II LO. Może mu w tym pomóc nadana przez siebie godność Prezesa, przygotowującego pierwszakom otrzęsiny. Po ambicji i poczuciu humoru sztandarowej trójki z zespołu teatralno-kabaretowego (opiekun: pedagog Izabela Czajkowska) spodziewamy się scenariusza ambitniejszego, niż polanie keczupem i obsypanie mąką przestraszonych pierwszoklasistów. Do tego nie potrzeba biotechnologa, architektka ani milionera.

Jest nowy wicedyrektor w I LO
Zanim pierwszoklasistki I LO w Łomży zdadzą maturę i zaczną studiować: Anna Przestrzelska z biolchemu medycynę, a Wiktoria Bagińska z klasy prawno-społecznej na kierunku prawniczym, mogą dowiedzieć się, co dyrektor Jerzy Łuba uważa za istotne na najbliższe lata. W mowie w auli wskazał na wartość uczciwości i pracowitości w codziennym życiu i na potrzebę szacunku dla ludzi w „szkole, która jest miejscem wyjątkowym”, pełnym nakazów wywiązywania się przez młodzież z obowiązków, jakie nauczyciele stawiają z rodzicami. A ponieważ w tej szkole czasem spędzać będą razem 8 godzin, zaapelował o cierpliwość jednych dla drugich, co uprzyjemni zdobywanie wiedzy. Gośćmi inauguracji byli: prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski, przewodnicząca Rady Rodziców Agnieszka Karasiewicz i dr Bartosz Kuźniarz z Wydziału Historyczno-Socjologicznego UwB. Za zajęcia z filozofii dla uczniów dostał medal honorowy od szkoły „Dzielnych tworzą dzielni i zacni”. Po 22 latach zmienił się dziś wicedyrektor I LO: Marka Ciecierskiego zastąpił Tomasz Szałkowski.
Trzecioklasista Jakub Kozikowski maturę ma za pasem. Przedstawiciel Samorządu Uczniowskiego i radny Młodzieżowej Rady Miasta wakacje spędził nad morzem, poświęcając czas wolny głównie na naukę, poniewzż „nauczyciele zadali dużo materiału do rozszerzenia z matematyki, geografii i angielskiego”. Kubie marzy się SGH na ekonomii, więc na maturze zdaje i drugi język: niemiecki.

Mirosław R. Derewońko  

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę