środa, 21 lutego 2018 napisz DONOS@

Kierowca na haju?

25-latek w BMW uciekał policji pędząc z prędkością 160 km/h. Gdy po kilku minutach pościgu auto zostało zatrzymane kierowca nagle zasłabł. Policjanci podają, że w BMW znaleziono dwie torebki strunowe z zawartością białego proszku. Od 25-latka pobrana została krew na badania na zawartość substancji działających podobnie jak alkohol.

Do zdarzenia doszło w czwartek, ale policja dopiero dziś poinformowali o tym.  Około godziny 15.15 policjanci z drogówki z komendy w Zambrowie zauważyli na jednej ze stacji paliw w powiecie zambrowskim  pojazd marki BMW, którego kierujący stwarzał zagrożenie w rejonie dystrybutorów. Funkcjonariusze chcieli skontrować kierującego BMW, ale zlekceważył on sygnały dźwiękowe oraz świetlne i zaczął uciekać. Jak relacjonuje policja w trakcie brawurowej jazdy jechał DK nr 8 z prędkością 160 km/h i wymuszał pierwszeństwo przejazdu na innych uczestnikach ruchu. Kierujący BMW został zatrzymany po około 5 minutach takiej jazdy. Okazał się, że to 25-letni mieszkaniec powiatu zambrowskiego, który w trakcie wykonywanych z nim przez policjantów czynności nagle zasłabł.
- W związku z zaistniałą sytuacją mundurowi bezzwłocznie udzielili kierowcy pierwszej pomocy medycznej oraz wezwali pogotowie ratunkowe – przekazuje Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku  zaznaczając, że w BMW policjanci ujawnili dwie torebki strunowe z zawartością białego proszku, który zabezpieczyli do dalszych badań. Od  25-latka pobrana została również krew na badania na zawartość substancji działających podobnie jak alkohol. Póki co mundurowi zatrzymali prawo jazdy. Zapowiadają też, że jego losem zajmie się sąd.


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0