Przejdź do treści Przejdź do menu
wtorek, 11 sierpnia 2020 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 57

Trzęsienie Łomży

Główne zdjęcie

Pierwszy raz ziemia zatrzęsła się kilka minut po 13. Wstrząsy powtórzyły się kilkanaście minut po 15, to było prawdziwe... trzęsienie ziemi.

Mieszkańcy Łomży z niedowierzaniem relacjonują to wydarzenie. Większość naszych rozmówców, przyznaje się, że na początku myśleli, że to ich zawodzi zmysł równowagi. Ale po czym!? - odpowiadali skruszeni. W sytuacji szybko zorientowali się ci, którzy byli w pracy. Poruszające się żyrandole, meble i monitory na biurkach, wywoływały zdumienie na twarzach urzędników, większe niż kiedykolwiek. Wśród robotników budowlanych byli również i tacy, którzy zastanawiali się, czy oby na pewno projektant budynku jest z wykształcenia architektem. Najbardziej spokojni byli wtedy kierowcy, którzy lekkie wahnięcia na drogach składali na karb silnie wiejącego wiatru.
Trzęsienie ziemi w Łomży nie wyrządziło poważnych szkód. Gdzieniegdzie poprzewracane doniczki z kwiatami, w Łomży uchodzą już powoli za symbol zniszczeń wywołanych przez siły natury.
Nieoficjalnie mówi się też o pęknięciu jednej ściany w budynku przy ulicy Szkolnej. Takiego zgłoszenia do służb ratowniczych na razie nie było. Trudno jest więc cokolwiek powiedzieć zwłaszcza, że niektóre z tamtejszych budynków zawalały się wcześniej, i bez trzęsienia ziemi. Z miast województwa podlaskiego najbardziej ucierpiały Suwałki
W środę wieczorem jak podała Informacyjna Agencja Radiowa, mieszkańcy Suwalszczyzny cały czas zgłaszali niebezpiecznie wyglądające pęknięcia w ścianach konstrukcyjnych budynków. Dzień po trzęsieniu było ich w sumie 18. Oprócz prywatnych mieszkań ściany pękły też m.in.: w szpitalu wojewódzkim w Suwałkach oraz w kilku szkołach i przedszkolach - informuje zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Suwałkach młodszy brygadier Dariusz Siwicki . Przyznał, że w ciągu kilkunastu godzin od ostatniego trzęsienia, ludzie zgłaszali nowe przypadki pękniętych ścian. Przez kilka środowych godzin, obradował w tym mieście specjalny Sztab Zarządzania Kryzysowego. Omawiano dalsze akcje, które mogły prowadzić do przeciwdziałania skutkom ewentualnej katastrofy.
W Suwałkach najbardziej ucierpiał blok przy ulicy Reja, w którym popękały ściany zewnętrzne. Powstałe na wszystkich ścianach rysy, mają po kilka metrów. Dużo pęknięć jest także wewnątrz budynku.
Według Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Białymstoku, drugi wstrząs w Suwałkach miał siłę 4,7 stopnia w otwartej skali Richtera. W innych częściach kraju zanotowano nawet 5,4 stopnia. Biorąc pod uwagę fakt, że 8 stopniowe trzęsienie wywołuje całkowite zniszczenia w innych częściach świata, jeszcze nigdy w naszym kraju tak mocno nie drgało.
Jak poinformował w środę PAP, dr Wojciech Dębski z Instytutu Geofizyki PAN w Warszawie, sejsmografy w kraju odczuły trzy wstrząsy a ostatni z nich zarejestrował tyko ten w północno – wschodniej część województwa podlaskiego. Zdaniem naukowców ruchy skorupy ziemskiej zostały wywołane w sposób zupełnie naturalny i bez ingerencji człowieka. Ucięto w ten sposób spekulacje części społeczeństwa, która to sądziła, że za trzęsienie odpowiadają “Ruskie”.
Również władze obwodu kaliningradzkiego, gdzie znajdowało się epicentrum żywiołu, natychmiast wystosowały oświadczenie, iż Rosja nie ma z tym nic wspólnego.
"Trudno powiedzieć, co będzie dalej" – ocenia w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej dr Dębski. Jak wyjaśnił, typowy scenariusz znany z krajów sejsmicznych wygląda w ten sposób, że po sekwencji kilku dużych wstrząsów (w Polsce były takie dwa) każe oczekiwać serii wstrząsów wtórnych - coraz rzadszych, o coraz mniejszych energiach. "Może to trwać do roku. Jednak najprawdopodobniej już po kilku miesiącach nie będziemy rejestrować żadnej sejsmiczności. Może się też okazać, że koniec już nastąpił" - ocenił ekspert.
200724092216.png

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę