wtorek, 05 lipca 2022 napisz DONOS@
Polityka

 Nowy temat  |  Spis tematów  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Zaloguj   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
Czarna mafia coraz zuchwalsza

Ksiądz uderzył kobietę, która broniła ofiar proboszcza oskarżonego o pedofilię. Jest nagranie. \"Pięknie\"

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25453745,zgorzelec-ksiadz-uderzyl-kobiete-ktora-bronila-ofiar-proboszcza.html


***** ***
Każdy kraj ma swoją mafię, u nas mafia ma swój kraj



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Czarna mafia coraz zuchwalsza

dawniej tzw. ewangelizacja odbywała się przy POmocy pręgierza, stosów, krzyża używanego jako maczuga..., ale POstęp dał nowe narzędzia do tzw. nawracania..., dziś może to być telefon wszak jest POd ręką wielebnego...


]
Przezorny zawsze zaszczepiony

Nie bóg tylko człowiek jest dobrem najwyższym.

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Czarna mafia coraz zuchwalsza

67-letni ksiądz Piotr M. miał wykorzystać seksualnie dwie dziewczynki w Ruszowie, ale nie wszyscy dowierzają w jego winę. Parafianie czekają na rozwój wydarzeń, ale jak donosi \"Uwaga!\" TVN już napisali do prokuratury w jego obronie. Listy pisze też duchowny, którego o molestowanie oskarżyło 18 kobiet po nagłośnieniu sprawy. Piotr M. stwierdza: \"Za miłość - kajdany na rękach\".

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25456986,za-milosc-kajdany-ksiadz-oskarzony-o-pedofilie-pisze-zza.html


ten ksiunc to musi byc jakis krewny kalego


***** ***
Każdy kraj ma swoją mafię, u nas mafia ma swój kraj



Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Czarna mafia coraz zuchwalsza

Indoktrynacja na tym właśnie polega, żeby człowieka upodlić pozbawiając go racjonalnego myślenia.

Obecnie katabasy nie mają już takiego raju jak parę wieków temu, w jakimś stopniu skur**synom się ukróciło masowe poniewieranie człowiekiem w małym co prawda promilu ale jednak. Na progu seminarium każdy przyszły dewiant powinien dla miłości do boga poddać się kastracji. (oczywiście dobrowolnie)

--


***** ***

Odpowiedz na tę wiadomość
 
Re: Czarna mafia coraz zuchwalsza

To o wiele więcej ma znaczeń ,jeśli oni są zdolni do takich zbrodni to proszę sobie wyobrazić co oni potrafią w parafiach (niby dla ludzi) zrujnować nie jednej osobie życie ,a cwaniackie ich powiedzenie jak nie ma jak wyjaśnić to najlepiej na Boga wszystko zrzucić na jezusa i innych świętych że niby bóg tak chciał ,kur....wa ale ciemniactwo do tych kosciolow wkomzy chodzi .Ale oni uwielbiają se pukać upatrzone sexnastki...Seksnastka
Wikary Mariusz P. był odwoływany z dwóch poprzednich parafii za karę. Można przypuszczać, że biskup łomżyński Stanisław Stefanek odwoła go też z Nur. Ks. Mariusz ma gorącą krew albo, jak mówią nurzanie, sperma rzuca mu się na mózg.

Nur leży tuż koło Zuzeli. Miejscowości narodzin kardynała Wyszyńskiego. W centrum Nura ulica Kościelna krzyżuje się z placem Kościelnym. Ksiądz Tadeusz jest proboszczem starej daty. Skromnie ubrany, siwy staruszek to dusza człowiek. Lubią go i szanują wszyscy mieszkańcy Nura. Sprawia wrażenie zakłopotanego całą sytuacją. Choć tego nie mówi, wiadomo, że wikarego zesłano tu za karę.

– Nie mogę nic powiedzieć, dopóki nie wypowie się biskup. Martwię się, że dziewczynka nie uczęszcza do szkoły i nie jest z rodziną – mówi zatroskany proboszcz. – Jak najszybciej trzeba to zmienić. Co do wikarego, nie chcę go osądzać.

31 maja 16-letnia Zuzanna wybiegła ukradkiem z domu, wskoczyła do ciemnoniebieskiego Opla Vectra, który z piskiem opon odjechał w nieznanym kierunku. Gdy rozmawialiśmy z ojcem Zuzanny, mijał ósmy dzień od jej ucieczki.

– To był samochód wikarego Mariusza P. Widziała to sąsiadka i może potwierdzić. Od tamtej pory dostaliśmy tylko jednego SMS-a, że jak się nie odczepimy od księdza, to ona nigdy nie wróci do domu. Zgłosiliśmy zaginięcie na policję. – Ojciec Zuzanny wyciąga zdjęcie klasowe córki. – O, to córka, tu siedzi w środku z tabliczką.

Zdjęcie sprzed kilku tygodni pokazuje nastolatkę z dziecięcą, niewinną buzią.

– Wpierw on był w porządku, traktowaliśmy go jak przyjaciela rodziny – mówi o wikarym ojciec Zuzanny. – Ale jak w sylwestra przyprowadził do nas tę Kasię, zacząłem coś podejrzewać. Okazało się, że w Ostrołęce wynajął kawalerkę. Tam się z nią spotykał. Teraz pewnie mu się znudziła i zbałamucił naszą córkę.

Matka po ucieczce córki znalazła korespondencję Katarzyny i Zuzanny. Dziewczyny wyznały sobie miłość do wikarego. Kwieciście opisywały związek, który bynajmniej nie był platoniczny. Kasia, nieco starsza, bez problemów zaakceptowała młodszą koleżankę. Dzieliły się swoim ukochanym.

Starzy Kasi też nie pochwalają tego związku. Mieszkanie wynajęte przez księdza Mariusza służyło początkowo do schadzek z Kasią. Później adres poznała również Zuzia. Zdaniem rodziców Zuzanny właśnie do ostrołęckiej garsoniery ksiądz początkowo wywiózł ich córkę. Widzieli ją przez okno. Gdy zorientowali się, że są obserwowani, czmychnęli prawdopodobnie przez połączone z innymi klatkami piwnice.

Romans księdza z szesnastolatką trwał już kilka miesięcy. Rodzice dowiedzieli się o wszystkim ostatni. Któregoś dnia zwrócili się do dyrekcji szkoły z prośbą o obniżenie składek na komitet rodzicielski. Są biedni, a trójka ich dzieci jeszcze się uczy. Zaskoczeni dowiedzieli się, że szkoła nie może obniżyć składki rodzicom uczennicy, bo ona bardzo często przyjeżdża do szkoły nową Vectrą.

– Co to za ksiądz? – mówi kilkunastoletni młodzieniec, którego zagadnęliśmy na ulicy Nura. – Jak wyprawiał imieniny, to impreza była przez tydzień. A o tym, że lata za dziewczynami, wszyscy wiedzą. Jakie jaja były, jak zgubił saszetkę z dokumentami. Myśmy ją znaleźli, a tam w środku trzy prezerwatywy…

Ksiądz Mariusz nie ukrywa się tak jak Zuzanna. Nadal pojawia się w kościele, wciąż uczy w szkole religii.

– Miał zorganizować wycieczkę do Częstochowy – mówi matka jednej z uczennic. – Ale po tym, co się stało, to wolimy, żeby dzieci pojechały z kim innym.

Spędziliśmy w Nurze prawie całą niedzielę. Księdza Mariusza jednak nie zastaliśmy. Komórka wikarego milczy, nie odpowiada również na wiadomości pozostawione w skrzynce głosowej.

Rodzice Zuzanny postanowili złożyć doniesienie do prokuratury. Twierdzą, że poszukiwana przez policję córka została wywieziona przez księdza i przez niego jest ukrywana. 16-letnia dziewczyna w myśl prawa podlega władzy rodziców, choć bzykać ją już można. Prokurator grozi za posuwanie małolaty tylko do 15. roku życia.

* * *

Kapłani żyją w celibacie przeważnie na pokaz. W praktyce prują się po kątach, wykorzystują swoich podwładnych, dymają gosposie albo uwodzą małolaty. I gdyby nie towarzysząca temu obłuda, nie byłoby o co się czepiać. Ci sami księża, którzy używają życia, zazwyczaj walczą z pornografią, konkubinatami i skrobankami.

Są wśród księży jednak i tacy jak proboszcz Tadeusz z Nura – skromni, uczciwi i oddani swojej pracy. Im właśnie podsyła się niewydarzonych klechów za karę. W ten sposób Kościół traci autorytet nawet tam, gdzie wydawałoby się, że ma ugruntowaną pozycję. Co specjalnie nas nie martwi. A też uwodzicielowi należy się uznanie choćby za jedno – używa prezerwatyw.

[2002] NIE.pl 25/2002

Anatol M.

Odpowiedz na tę wiadomość
 Spis działów  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 


 Logowanie użytkownika
 Imię (nazwa) użytkownika:
 Hasło:
 Pamiętaj mnie:
   
Nie masz konta? - Zarejestruj się
 Nie pamiętasz hasła?
Podaj Twój e-mail albo nazwę użytkownika poniżej a nowe hasło zostanie wysłane na e-mail skojarzony z Twoim profilem.


Posty, których jedynym celem jest kopiowanie artykułów prasowych lub reklama - będą kasowane

Ogłoszenia płatne


Formatowanie tekstu
Za treść wpisów odpowiedzialność ponoszą ich autorzy.
phorum.org
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0