| 2010 « Luty » |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
dopisz wydarzenie |
Już półtora miesiąca policja poszukuje więźnia, który zbiegł z zakładu karnego w Czerwonym Borze koło Łomży. Mężczyzna odbywa tam karę więzienia m.in. za kradzieże, jego wyrok kończy się w 2014 roku.
22-letni mieszkaniec Białegostoku, zbiegł w czasie prac przy porządkowaniu więziennej kaplicy przed Bożym Narodzeniem.
Równo 40 wniosków złożyli przedsiębiorcy z branży turystycznej z województwa podlaskiego w ramach zakończonego właśnie konkursu Wsparcie inwestycyjne przedsiębiorstw z branży turystycznej (wnioski przyjmowano od 26.11 do 4.02.) Jak podał Urząd Marszałkowski ogólna wartość projektów ubiegających się o unijne wsparcie wynosi 262,5 mln zł, a wartość dofinansowania o która wnioskują przedsiębiorcy to 88 mln zł.

Zamiast napojów gazowanych, najmłodsi będą pić soki owocowe bądź warzywne, a zamiast chipsów zjedzą owoce. 1561 uczniów klas pierwszych, drugich i trzecich z sześciu szkół podstawowych w Łomży, a doliczając do tego uczniów z dziewięciu podstawówek w powiecie łomżyńskim, prawie 2400 maluchów dzięki akcji „Owoce w szkole” za darmo otrzyma jabłko, gruszkę, świeżą marchewkę, ogórek lub paprykę. Niestety nie codziennie lecz tylko trzy razy w tygodniu przez 10 tygodni

- Przyjechałem do Łomży żeby zapoznać się z uczelnią i stanowiskiem rektorów Państwowych Wyższych Uczelni Zawodowych w sprawie przekazania tych uczelni samorządom województwa – mówił Jerzy Szmajdziński wicemarszałek Sejmu i kandydat na prezydenta Polski z ramienia SLD, tłumaczą swoją poranną wizytę w Państwowej Wyższej Szkole Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży. Pomysł przekazania dziś państwowych szkół do samorządów przedstawiła grupa kilkunastu senatorów Platformy Obywatelskiej.
Jak przekonywał rektor uczelni Robert Charmas, przytaczając stanowisko Rektorów Publicznych Szkół Zawodowych, godzi to w autonomię tych uczelni, prowadzi do ich upolitycznienia, oraz spowoduje utratę prestiżu.
- Po raz pierwszy w życiu zaczynałem grać na instrumentach perkusyjnych w 2000 roku w zapyziałej sali szkoły muzycznej z grzybem na ścianach – wspomina Przemysław Starachowski (lat 19) z Łomży, który przez drugi tydzień ferii dzielił się umiejętnościami, doświadczeniem i swoją wiedzą z dziesięcioma adeptami perkusji w Miejskim Domu Kultury DŚT. Po warsztatach każdy z nich popisał się postępami na koncercie.

- Pan Roman Dmowski oderwał się na moment od towarzystwa i pod jednym z drzew w parku dworskim dał mi poufały znak – wspominał po latach z łezką w oku Jerzy Schirmer (lat 70), syn ostatniego właściciela majątku w Jeziorku. - To krótkie poklepanie po ramieniu, gdy miałem pięć lat, jest moim najpiękniejszym wspomnieniem z dzieciństwa, gdy odwiedzaliśmy Lutosławskich...
| 4lomza.pl Regionalny Portal | Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0 |
|