Elektryfikacja kolei do Łomży z najwyższym priorytetem, ale bez pieniędzy
Elektryfikacja kolejowych tras prowadzących do Łomży wraca do gry. PKP Polskie Linie Kolejowe uznały potrzebę elektryfikacji linii nr 36 i 49 za zadanie o „najwyższym priorytecie” – informuje branżowy portal Rynek Kolejowy. Na razie za tą deklaracją nie idą pieniądze ani konkretny termin realizacji inwestycji. Tu przypomnienie, że budowa sieci trakcyjnej była elementem pierwotnego projektu powrotu kolei do Łomży, z której później zrezygnowano.
O nowych planach PKP PLK poinformował „Rynek Kolejowy”. Tomasz Łotowski z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych przekazał portalowi, że podczas przeprowadzonej przez spółkę kompleksowej identyfikacji potrzeb elektryfikacyjnych za potrzebną uznano elektryfikację linii kolejowych nr 36 i 49.
– W ramach dokonanej w ubiegłym roku kompleksowej identyfikacji potrzeb elektryfikacyjnych na naszej sieci spółka uznała potrzebę elektryfikacji linii nr 36 i 49 z najwyższym priorytetem – cytuje przedstawiciela PLK „Rynek Kolejowy”.
Przypomnijmy, linia nr 49 łączy Łomżę ze Śniadowem, natomiast linia nr 36 prowadzi od Łap do Ostrołęki.
Elektryfikacja była w pierwotnym projekcie
Pomysł elektryfikacji pojawiał się już na etapie przygotowywania projektu Kolej+. W 2022 roku koszt wariantu bez sieci trakcyjnej szacowano na około 600 mln zł, natomiast wariantu zelektryfikowanego całego ciągu Łomża–Śniadowo–Łapy na blisko 1,2 mld zł. Ze względów finansowych samorząd województwa, który finansuje 15% wartości zadania, zdecydował na tańsze rozwiązanie.
W kwietniu 2025 roku podpisano umowę na realizację inwestycji. Zakres podstawowy wyceniono na 298 mln zł netto, czyli około 367 mln zł brutto, a dodatkowe opcje na 30,6 mln zł netto. Całość inwestycji związanej z modernizacją trasy Łapy – Śniadowo – Łomża ma zostać zakończona w II kwartale 2029 roku.
Łomża – Łapy, ale również kierunek Ostrołęka?
„Rynek Kolejowy” zwraca uwagę na możliwość objęcia siecią trakcyjną linii nr 36 ze Śniadowa w stronę Ostrołęki. Według portalu samorząd województwa mazowieckiego ocenia taki kierunek jako zasadny. Pozwoliłoby to stworzyć zelektryfikowany ciąg z Ostrołęki przez Śniadowo do Łomży.
Taki wariant miałby szczególne znaczenie dla połączeń Łomży z Warszawą. Obecnie brak sieci trakcyjnej oznacza konieczność wykorzystywania pojazdów spalinowych albo hybrydowych.
Trzeba jednak mocno podkreślić, że nie ma dziś decyzji inwestycyjnej o elektryfikacji. Nie została ona również dopisana do wykonywanego kontraktu Kolej+. Według PLK przedsięwzięcie wymaga najpierw prac przygotowawczych i znalezienia odrębnego źródła finansowania.
– Realizacja tego przedsięwzięcia będzie wymagała przeprowadzenia prac przygotowawczych oraz zapewnienia środków finansowych, które aktualnie nie zostały zabezpieczone – przekazał Tomasz Łotowski „Rynkowi Kolejowemu”. Dlatego spółka nie wskazuje obecnie nawet orientacyjnego terminu rozpoczęcia inwestycji.
Źródło: „Rynek Kolejowy”, PKP Polskie Linie Kolejowe
