Przejdź do treści Przejdź do menu
sobota, 10 października 2026 napisz DONOS@

Wstaje o 2 w nocy, żeby zobaczyć to, co inni przesypiają

Mgły nad Narwią, pierwsze światło świtu, zwierzęta żyjące tuż obok nas i krajobrazy, które o poranku wyglądają zupełnie inaczej. Ewelina Szlesińska pokazała w nowogrodzkim GOK-u fotografie będące zapisem jej wielogodzinnych wędrówek po regionie. Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób, a dla Przemysława Wojewody, od miesiąca dyrektora ośrodka, był to pierwszy taki pokaz po objęciu stanowiska.

Zanim na ekranie pojawiły się zdjęcia, autorka opowiedziała o swojej fotograficznej drodze. Fotografuje od 2012 roku, a przyrodzie poświęciła się szczególnie od 2019 roku. Wtedy założyła profil „Łomżyńskie opowieści”, początkowo związany przede wszystkim z Doliną Narwi, z czasem nie chcąc się zamykać na tereny położone najbliżej Łomży, zaczęła jeździć dalej.

– Fotografia nie jest moim celem samym w sobie. Chcę pokazywać rzeczy, których nie widać na co dzień, bo wszystko, co dla mnie najpiękniejszego nad Narwią, dzieje się o świcie – mówi Ewelina Szlesińska.

Świty i wschody słońca są jej ulubioną porą do fotografowania. Aparatu nauczyła się sama, a dobre zdjęcie często zaczyna się dla niej na długo przed wschodem słońca.

– Wstaję czasami o 2–3 w nocy, żeby pojechać 50–60 kilometrów na wschód słońca. Bywa, że i dalej, na przykład na Augustowszczyznę – opowiada.

Zdarza się jej także nocować w terenie, nawet gdzieś wśród szuwarów. Najczęściej są to kilkugodzinne samotne wędrówki. Fotografuje głównie w weekendy, ale kiedy warunki były wyjątkowo dobre, wyjeżdżała w plener również przed pracą.

– Cieszę się z wędrówek i z tego, że jestem w stanie wniknąć w ten świat – mówi.

Szlesińska najchętniej fotografuje sama, choć czasami bierze udział w kilkuosobowych wyprawach. Samotność pozwala jej jednak skupić się na obserwacji i wejść w świat przyrody bez pośpiechu.

– Fotografuję po to, aby coś, jakąś unikalną scenę, zatrzymać w pamięci, a dzięki takiemu pokazowi jak dziś podzielić się tą obserwacją z innymi.

Pokaz w Nowogrodzie miał jednak nie tylko prezentować fotografie. Jego celem było również zachęcenie widzów, by sami wyszli z domu i spróbowali uważniej spojrzeć na otaczającą ich przyrodę. Bo, jak przekonuje autorka, w regionie nie brakuje miejsc, które warto odkrywać.

Podobnie patrzy na to nowy dyrektor GOK-u Przemysław Wojewoda. Jak opowiadał, początkowo myślał o zapraszaniu uznanych twórców, których prace miałyby wywoływać efekt „wow”. Z czasem uznał jednak, że lepszy może być inny kierunek.

– Po rozmowach doszedłem do przekonania, że zmieniam koncept. Ja nie chcę pokazywać ludziom rzeczy niedoścignionych, tylko rzeczy bliskie. Chodzi o zachęcenie do wyjścia z domu, bo tę przyrodę mamy tuż za progiem – mówi Wojewoda. – Zdjęcia Eweliny to takie notatki z podróży i bardzo mi się to spodobało.

Nowogród kojarzy mu się również z artystycznymi plenerami i do tej tradycji chciałby wrócić. Po rozpoczęciu pracy w GOK-u jednym z pierwszych obrazów, które zwróciły jego uwagę w galerii, była praca jego zmarłego ojca, Kazimierza Wojewody, powstała podczas pleneru w Skansenie Kurpiowskim.

– Chcemy robić plenery malarskie, akwarelistów, fotograficzne – zapowiada dyrektor.

Frekwencja podczas czwartkowego spotkania była dla niego pozytywnym zaskoczeniem. Kilkadziesiąt osób w skupieniu oglądało zdjęcia i słuchało opowieści o tym, ile cierpliwości, kilometrów i nieprzespanych nocy kryje się za kadrami pokazującymi świat, który mamy bardzo blisko. Trzeba tylko czasem wstać, zanim zrobi się jasno.

Foto:
Foto: Ewelina Śleszyńska i Przemysław Wojewoda
Foto:
Foto: Ewelina Śleszyńska
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
mm
pt, 02 października 2026 15:08
Data ostatniej edycji: pt, 02 października 2026 16:10:23

 
Zobacz także
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę