Sto lat Henryka Wagnera - człowieka, który pomógł zbudować „miasto w mieście”
Gdy Henryk Wagner wraz z żoną i córką mieszkał w jednym pokoju przy ul. Kierzkowej, własne mieszkanie było marzeniem trudnym do spełnienia. Zamiast czekać, aż problem rozwiąże państwo, wraz z grupą znajomych postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Tak narodziła się Łomżyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Jeden z jej założycieli 6 października kończy 100 lat.
Henryk Wagner to łomżyniak, którego życiorys obejmuje niemal całe stulecie przemian miasta. Urodził się w Polsce w 1926 roku, już po powrocie jego rodziców ze Stanów Zjednoczonych. Rodzina Wagnerów osiadła w Łomży, wybudowała dom w pobliżu koszar 33. Pułku Piechoty i prowadziła nad Narwią garbarnię.
Jednym z najważniejszych śladów, jakie Henryk Wagner pozostawił w mieście, jest Łomżyńska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Dziś trudno wyobrazić sobie Łomżę bez jej bloków i osiedli. Tymczasem wszystko zaczęło się od problemu bardzo osobistego – braku własnego mieszkania.
W swoich wspomnieniach Wagner opisuje Łomżę lat 50. jako miasto, w którym warunki mieszkaniowe wielu rodzin były bardzo trudne. Ciasnota była powszechna, część mieszkań nie miała wodociągu ani kanalizacji. On sam mieszkał z żoną i córką w jednym pokoju w domu teściów przy ul. Kierzkowej.
Na mieszkanie komunalne praktycznie nie miał szans. Budowano niewiele, a potrzebujących było wielu.
22 ludzi postanowiło nie czekać
Pomysł był prosty: skoro państwo nie jest w stanie zapewnić mieszkania, trzeba spróbować wybudować je wspólnie.
Po kilku miesiącach rozmów zebrały się 22 osoby, głównie nauczyciele, znajdujące się w podobnej sytuacji. Pomysł spółdzielczości mieszkaniowej wcale nie był wtedy popularny. Jak wspominał Wagner, wielu ludzi uważało, że mieszkanie powinna po prostu „dać władza”, więc trudno było ich przekonać do wpłacania wpisowego i własnych pieniędzy.
z jubilatem Henrykiem Wagnerem
Mimo to grupa doprowadziła przedsięwzięcie do końca. 1 sierpnia 1958 roku zarejestrowano Łomżyńską Spółdzielnię Mieszkaniową.
Pierwszym prezesem został Kazimierz Zapert, kierownik Szkoły Podstawowej nr 6. Henryk Wagner został jego zastępcą. Sekretarzem była Natalia Piotrowska, a sprawami księgowymi zajmowała się Wiktoria Szudrawska.
„Prędzej kaktus…”
Droga do pierwszego bloku nie była łatwa. Wagner dowiedział się, że spółdzielnia mogłaby odkupić od państwa budowany blok przy dzisiejszej ul. Długiej 18. Problem polegał na tym, że spółdzielni jeszcze formalnie nie było, a urzędnicy nie spieszyli się z jej rejestracją.
Gdy Wagner poszedł w tej sprawie do ówczesnego przewodniczącego Powiatowej Rady Narodowej, miał usłyszeć, że prędzej „kaktus mu wyrośnie”, niż spółdzielnia powstanie i dostanie ten blok.
Pomóc miał przypadek. Wagner pracował wówczas w Zakładzie Energetycznym w Łomży i podczas uroczystości elektryfikacji miejscowości Srebrna i Pęchratka poznał Bolesława Podedwornego, ówczesnego wiceprzewodniczącego Rady Państwa, związanego z ziemią łomżyńską. Po jego interwencji sprawy zaczęły posuwać się do przodu.
Od 22 mieszkań do „miasta w mieście”
Pierwszy blok miał około 1100 m kw. powierzchni i 22 mieszkania – dokładnie tyle, ilu było założycieli spółdzielni. Później powstawały kolejne budynki, następnie całe osiedla. Skala przedsięwzięcia, które zaczęło się od 22 osób, jest dziś ogromna. Jeszcze na koniec 2024 roku ŁSM wykazywała 185 budynków wielolokalowych, a łączna powierzchnia użytkowa lokali pozostających w zasobach spółdzielni i lokali wyodrębnionych, ale nadal z nią związanych, wynosiła ponad 493 tys. m kw. Spółdzielnia miała wtedy niemal 10,7 tys. członków.
W 2025 roku zasób powiększył się m.in. o kolejny budynek przy ul. Staffa 6A.
Spółdzielnia administruje dziś terenami na kilku dużych łomżyńskich osiedlach: Centrum, Jantarze, Konstytucji 3 Maja i Górce Zawadzkiej.
W 2024 roku powierzchnia gruntów ŁSM wynosiła około 65,2 ha. Dla porównania cała Łomża ma około 3267 ha. Sam Henryk Wagner po latach mówił o ŁSM jako o „mieście w mieście”.
Kilka dni przed setnymi urodzinami Henryka Wagnera z kwiatami odwiedzili przedstawiciele obecnego Zarządu ŁSM.
źródło: ŁSM

