„Taka mała” piosenka Julity Kaczyńskiej z czułością bez żalu
- „Taka mała” zrobiła na mnie ogromne wrażenie już przy pierwszym odsłuchu i, co chyba najlepiej świadczy o tym utworze, to wrażenie wcale nie słabnie – dzieli się wrażeniami Kaja Lenart, którą prosiliśmy o podzielenie się refleksją na temat piosenki „Taka mała” Julity Kaczyńskiej. Kaja wiele razy słuchała nowego utworu Julity, który za każdym razem wywołuje ważne emocje i wzruszenie.
- Jako słuchacz czuję w nim ogromną szczerość – opisuje wrażenia wokalistka Kaja Lenart. - To nie jest piosenka, która próbuje na siłę wzruszać – ona po prostu opowiada historię i pozwala odbiorcy odnaleźć w niej własne doświadczenia. Jest w niej kruchość, ale jednocześnie dużo siły, dojrzałości i pogodzenia się z tym, co było. Jako wokalistka zwracam uwagę również na sposób, w jaki Julita tę historię opowiada. Nie próbuje udowadniać głosem, ile potrafi. Śpiewa dla emocji i treści, a nie dla samego popisu wokalnego. I właśnie dzięki temu interpretacja jest tak wiarygodna. Są takie utwory, w których najważniejsze jest nie to, ile dźwięków się zaśpiewa, ale ile prawdy uda się między nimi zostawić. Dla mnie „Taka mała” jest jednym z nich...
Prawdopodobnie każdy kiedyś przeżył – albo dopiero przeżyje – emocjonujące sytuacje, gdy „serce popękane” jest z powodu zauroczenia, fascynacji, miłości. Po ich ustąpieniu wracają wspomnienia, wypowiedziane słowa, gesty, przygody, spojrzenia... – czyli sztafaż stary jak świat od starożytności po dziś dzień. Ale po czasie, gdy zabrakło wyczekiwanej wzajemnej troski, a uczucie się wypaliło, tytułowa „Taka mała” nie drapie starych ran... Wybaczenie odsłania nowe perspektywy szczęściu – skoro małe serce jest dorosłe, może bez balastu wspomnień podróżować z optymizmem ku Słońcu. Zależnie od własnych doświadczeń Słuchaczek i Słuchaczy, tekst Julity pozyska też inne znaczenia.
Film z udziałem Julity Kaczyńskiej zrealizował Krzysztof Aleksandrowicz. Twórcą muzyki i tekstu „Takiej małej” jest Julita Kaczyńska, odpowiedzialna także za reżyserię wideoklipu. Miejscem akcji stało się studio PSKProdukcja, którego dziełem jest produkcja nagrania. Z kolei miks i mastering wzięło na siebie Serenity Studio Paweł Szymczyk. 30-letnia Julita Kaczyńska wprawdzie pochodzi z Kolna, lecz dorosłe życie związała z Łomżą, gdzie spełnia się jako wokalistka i trenerka wokalna, między innymi, w Gminnym Ośrodku Kultury w Piątnicy oraz Pracowni Muzyki Estradowej Voice & Music, prowadzonej przez Martę i Mateusza Kozikowskich w Centrum Katolickim imienia Jana Pawła II przy parafii pw. Krzyża Świętego.
- Bardzo długo czekałam na premierę nowego utworu Julity i jestem ogromnie ciekawa, jak odbiorą go inni – pisze z uznaniem dla koleżanki Kaja Lenart. - Mam nadzieję, że pozwolą sobie naprawdę go posłuchać, bo zdecydowanie jest to utwór, przy którym warto zatrzymać się na dłużej. A jak rozumiem tytuł...? „Taka mała” to ta część nas, która - mimo upływu lat - wciąż nosi w sobie dawne emocje i zranienia. Tytuł odbieram jako spojrzenie dorosłej osoby na siebie sprzed lat - z czułością i akceptacją - bez żalu, ale ze świadomością tego, jak bardzo tamte doświadczenia nas ukształtowały.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Doroczne święto ulicy Farnej -
Subtelna erotyka w piosence „Ćmy” Kaji Lenart -
Stypendia marszałka dla twórców, naukowców i edukatorów -
Jazz, soul i kurpiowskie tradycje Skiela Kapela -
Maryla i Dawid na Dni Łomży 2025 -
Udany rockowy „ŁOMOT!” w Hali Kultury -
Kurpiowski projekt Urszuli Gosk-Baranowskiej -
Laureaci III Łomżyńskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek -
Koncertowy finał Dni Łomży -
Dni Łomży w muzycznych rytmach -
„Na wojskową nutę” w Hali Kultury
