„Żołnierzem jest się do końca życia”. Przysięga po Wakacjach z wojskiem
Czterdziestu rekrutów rozpoczęło szkolenie, do wojskowej przysięgi stanęło 31. Dla nich zakończenie kolejnego turnusu „Wakacji z wojskiem” było nie tylko finałem kilkutygodniowego szkolenia, ale – jak podkreślali wojskowi – osobistym zobowiązaniem wobec Polski, najbliższych i własnego sumienia.
– Przysięga wojskowa to najważniejszy moment w życiu każdego żołnierza. Nie jest to tylko formalność – mówił ppłk Henryk Oleksy, zastępca dowódcy jednostki.
Podkreślał, że wypowiedzenie roty przysięgi oznacza osobistą deklarację gotowości do służby Rzeczypospolitej Polskiej, doskonalenia własnych umiejętności oraz stania na straży bezpieczeństwa, niepodległości i suwerenności kraju.
– Żołnierzem jest się do końca życia – przypominał ppłk Oleksy, życząc składającym przysięgę, by jej słowa zawsze im towarzyszyły.
W ramach kolejnego turnusu „Wakacji z wojskiem”, prowadzonego w formule dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, szkolenie w 18. Łomżyńskim Pułku Logistycznym rozpoczęło 40 rekrutów. Do końca dotrwało i do przysięgi przystąpiło 31 osób.
– Jestem niezmiernie dumny, że podjęliście trud i wytrwaliście do samego końca – zwracał się do nich zastępca dowódcy.
Jak zaznaczał, dla młodego człowieka wejście do wojska oznacza dużą zmianę codziennego trybu życia i funkcjonowania. Rekruci muszą podporządkować się wojskowej dyscyplinie, nauczyć współpracy, odpowiedzialności i wykonywania powierzonych zadań.
Ppłk Oleksy przypomniał także, że słowa roty przysięgi od pokoleń wypowiadają polscy żołnierze – z wiarą, godnością i dumą.
– Wypowiadacie je wobec Ojczyzny, najbliższych, a przede wszystkim wobec własnego sumienia – mówił.
Przysięgę określił jako akt oddania służbie Ojczyźnie, mający głęboki patriotyczny charakter i będący symbolem ścisłego związania żołnierza z Polską i Siłami Zbrojnymi. Nowym żołnierzom życzył satysfakcji ze służby, dalszego rozwoju oraz poczucia dobrze spełnionego obowiązku.
Do uczestników kończących trzeci turnus „Wakacji z wojskiem” zwrócił się w liście również minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Złożenie przysięgi wojskowej to moment absolutnie wyjątkowy. To podniosłe zwieńczenie drogi, w której dojrzałość i odpowiedzialność biorą górę nad codzienną wygodą” – napisał minister.
Podkreślił, że młodzi ludzie, którzy zdecydowali się przejść wojskowe szkolenie, dali „najpiękniejsze świadectwo aktywnego patriotyzmu oraz gotowości stawania do obrony wspólnego dobra”.
„Dołączacie dziś do wielopokoleniowej wspólnoty obrońców Ojczyzny” – zaznaczył.
Minister zwrócił również uwagę, że nie wszyscy absolwenci programu muszą w przyszłości wybrać zawodową służbę wojskową. Część wróci do nauki, pracy i innych cywilnych obowiązków. Zdobyte w wojsku doświadczenie pozostaje jednak wartością również poza armią.
„Niezależnie od tego, czy zdobyte doświadczenie stanie się dla was fundamentem do związania przyszłości z zawodową służbą wojskową, czy też powrócicie do cywilnych obowiązków, absolwenci Wakacji z wojskiem stanowią filar odporności naszego społeczeństwa” – podkreślił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dla 31 rekrutów wypowiedziane podczas uroczystości słowa „Ja, żołnierz Wojska Polskiego, przysięgam...” zakończyły jeden etap. Dla części z nich mogą być początkiem znacznie dłuższej drogi w mundurze.


























