Z jubileuszu prosto do powalonego drzewa
Powalone drzewa, konary na drogach i awarie sieci energetycznej, silny wiatr daje się we znaki mieszkańcom ziemi łomżyńskiej. Od piątkowego wieczora łomżyńscy strażacy siedem razy wyjeżdżali do usuwania jego skutków. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Baczach Suchych, gdzie drzewo przewróciło się na dom.
Pięć interwencji związanych z silnym wiatrem strażacy odnotowali w piątek, kolejne dwie w sobotę. W gminie Piątnica w rejonie Pęzy konar drzewa spadł na drogę. Konieczna była interwencja strażaków. Poważniejsza sytuacja wydarzyła się w sobotę w Baczach Suchych w gminie Łomża, gdzie silny podmuch przewrócił konar drzewa na budynek mieszkalny.
Część jednostek skierowanych do zdarzenia uczestniczyła wcześniej w obchodach 100-lecia OSP w Podgórzu. Strażacy ubrani na galowo wezwani do pomocy, przerwali świętowanie. Pojechali do Baczy Suchych i na miejscu zamieniali galowe mundury i krawaty na ubrania przeznaczone do działań ratowniczych. To obraz, który dobrze pokazuje specyfikę strażackiej ochotniczej służby.
PGE informuje o awaryjnych przerwach prądu m.in. w miejscowościach na terenie gminy Zbójna. Przerwy w dostawach energii występują również w Śniadowie na ul. Kolejowej i w Starym Ratowie
Skutki wiatru w regionie na razie są znacznie mniejsze niż w zachodniej części kraju. Według danych Państwowej Straży Pożarnej, w ciągu ostatniej doby w całej Polsce strażacy w związku z przechodzącym frontem interweniowali 1153 razy. Najwięcej zdarzeń odnotowano w województwach wielkopolskim, lubuskim, zachodniopomorskim i dolnośląskim. Strażacy usuwali głównie powalone drzewa i konary, zabezpieczali uszkodzone dachy i linie energetyczne.
Wiatr w naszym regionie jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. IMGW prognozuje w sobotę w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim wiatr umiarkowany i dość silny, w porywach do 70 km/h, a podczas burz nawet około 80 km/h. Możliwe są także przelotne opady deszczu i lokalne burze.
Przy takiej pogodzie szczególnie niebezpieczne są drzewa i duże konary, które mogą spaść na drogi, samochody lub budynki. Warto również zabezpieczyć znajdujące się na posesjach luźne przedmioty, które przy silniejszych porywach mogą zostać porwane przez wiatr.




