Tarasin, Ziemski, Strumiłło i Jachtoma w Łomży. „Yugen – piękno z głębi”
Prace 16 artystów kilku pokoleń, wśród nich klasyków polskiej sztuki współczesnej Jana Tarasina, Rajmunda Ziemskiego i Andrzeja Strumiłły, będzie można od piątku oglądać w Galerii Pod Arkadami w Łomży. Wystawa „Yugen – piękno z głębi”, przygotowana przez Kaję Kozon, ma być spotkaniem z malarstwem, rzeźbą, grafiką i obiektem, ale przede wszystkim z tym, czego – jak sugeruje sam tytuł – nie da się do końca wypowiedzieć ani zobaczyć.
Wernisaż rozpocznie się w piątek, 4 września o godz. 18.00. W Galerii Pod Arkadami spotkają się prace artystów bardzo różnych: należących do kilku pokoleń, posługujących się odmiennymi środkami i wywodzących się z różnych środowisk artystycznych. Łączy ich nie wspólny styl, lecz zainteresowanie doświadczeniem, materią, znakiem, światłem, pamięcią i tym, co znajduje się na granicy świata widzialnego i wewnętrznego.
Tytułowe yūgen jest jednym z ważnych pojęć tradycyjnej estetyki japońskiej. Najprościej można je rozumieć jako tajemniczą głębię czy piękno, które raczej się przeczuwa, niż można je dokładnie opisać. Ważne jest niedopowiedzenie, sugestia, cisza i pozostawiona odbiorcy przestrzeń. Stanford Encyclopedia of Philosophy określa yūgen jako ideę „mysterious profundity” – tajemniczej głębi i wskazuje, że w sztuce znaczenie może mieć właśnie to, co niewidoczne lub pozostawione poza obrazem.
Kaja Kozon nie próbuje jednak zebrać pod jednym szyldem artystów tworzących „sztukę zen”. Podkreśla, że nie jest to jedna szkoła, jedno pokolenie ani jedna estetyka. Wspólnym mianownikiem ma być raczej sposób przeżywania i budowania dzieła – od gestu i znaku, przez kolor i geometrię, po światło, naturalną materię czy ślady czasu.
Mocne nazwiska
Już sam zestaw nazwisk sprawia, że będzie to wystawa znacznie wykraczająca poza zwykłą zbiorową prezentację. Jan Tarasin należy do klasyków współczesnego malarstwa polskiego. Malarz, grafik i autor tekstów o sztuce był członkiem Grupy Krakowskiej, profesorem, a w latach 1987–1990 rektorem warszawskiej ASP. W 1984 roku otrzymał Nagrodę im. Jana Cybisa. Charakterystyczne dla jego dojrzałej twórczości stały się układy uproszczonych znaków i form, przypominających zapis nieistniejącego alfabetu. To właśnie owo przechodzenie „od przedstawienia ku znakowi” stało się jednym z powodów włączenia jego prac do „Yugen”.
Rajmund Ziemski, jeden z ważnych przedstawicieli polskiego malarstwa powojennego, związany z Galerią Krzywe Koło i warszawską ASP, gdzie przez lata prowadził pracownię malarstwa. W 1979 roku otrzymał Nagrodę im. Jana Cybisa. Jego punktem wyjścia był pejzaż, z czasem przekształcany w coraz bardziej syntetyczne kompozycje, z charakterystycznym znakiem i rozedrganą materią malarską. W Łomży pokazane zostaną jego obrazy z lat 80., w których – według koncepcji kuratorskiej – natura przestaje być konkretnym widokiem i staje się raczej stanem skupienia.
Bardzo naturalnie w temat wystawy wpisuje się Andrzej Strumiłło. Malarz, grafik, rzeźbiarz, fotograf, poeta i twórca związany przez dziesięciolecia z Suwalszczyzną wiele podróżował po Azji – odwiedzał między innymi Nepal, Indie, Japonię, Mongolię i Chiny. Studiował między innymi pod kierunkiem Władysława Strzemińskiego, a w Krakowie należał do środowiska skupionego wokół Andrzeja Wróblewskiego. Fascynacja kulturą i filozofią Dalekiego Wschodu nie była więc w jego przypadku powierzchowną inspiracją, ale wieloletnim doświadczeniem, obecnym w mandalach, rysunkach, pejzażach i innych realizacjach.
Warto zwrócić uwagę również na Aleksandrę Jachtomę, określaną przez Zachętę jako wybitna abstrakcjonistka. Artystka, urodzona w 1932 roku, od dziesięcioleci bada możliwości koloru i jego zdolność budowania wrażenia przestrzeni i głębi; jej obrazy znajdują się między innymi w kolekcji Zachęty. W łomżyńskiej ekspozycji pojawią się jej prace z końca lat 60. – z okresu, gdy odchodziła od malarstwa materii ku coraz większej redukcji formy i niemal niematerialnemu traktowaniu koloru.
Do tego grona dochodzi Dorota Grynczel, malarka i autorka tkanin, pierwsza kobieta, która została dziekanem Wydziału Malarstwa warszawskiej ASP. Była uczennicą Jana Tarasina, a jej dorobek warszawska akademia określa jako znaczący dla historii polskiej sztuki współczesnej.
Nie jest to jednak wystawa wyłącznie historyczna. Obok prac uznanych, nieżyjących już mistrzów znajdą się realizacje artystów współczesnych. Pełny skład tworzą: Elżbieta Banecka, Sławomir Brzoska, Dorota Grynczel, Joanna Imielska, Aleksandra Jachtoma, Andrzej Kalina, Kaja Kozon, Adrianna Majdzińska, Paweł Nocuń, Patryk Paliwoda, Arkadiusz Ruchomski, Andrzej Strumiłło, Jan Tarasin, Apoloniusz Węgłowski, Rajmund Ziemski i Wojciech Zubala. Wśród nich są profesorowie i wykładowcy uczelni artystycznych – choćby Joanna Imielska, profesor Uniwersytetu Artystycznego im. Magdaleny Abakanowicz w Poznaniu.
Kuratorką wystawy i zarazem jedną z jej uczestniczek jest Kaja Kozon, kierująca Galerią Pod Arkadami. Łomżyńska publiczność poznała ją jako artystkę, w marcu tego roku prezentowała tu swoją indywidualną wystawę „Tajemniczy ogród”. Tym razem zestawia własne pokolenie z twórcami, którzy na trwałe zapisali się w historii polskiej sztuki drugiej połowy XX wieku.
Wernisaż „Yugen – piękno z głębi” odbędzie się w piątek 4 września o godz. 18.00 w Galerii Pod Arkadami przy ul. Farnej 1 w Łomży. Wstęp jest wolny. Ekspozycja będzie prezentowana do 5 października.
