Stawiski. 600 lat miasta, które wiele razy zaczynało od nowa
Były tu fabryki sukna i kapeluszy, garbarnie, słynne kożuchy, jarmarki i stacja pocztowa przy ważnym trakcie z Warszawy do Kowna. W pierwszej połowie XIX wieku Stawiski liczyły ponad połowę mieszkańców ówczesnej Łomży. Dziś świętują 600-lecie swojej historii.
Z tej okazji w sobotę 8 sierpnia, na stadionie miejskim odbył się piknik i koncert discopolo, który zgromadził rzesze mieszkańców miasta, gminy i ościennych miejscowości. Wcześniej w ramach obchodów jubileuszu rozpoczęto akcją sadzenia „600 dębów na 600-lecie”.
Sześćset lat nie oznacza jednak, że miejscowość powstała dokładnie w 1426 roku. To data pierwszej znanej wzmianki o Stawiskach. Historyk Adam Buława w artykule opublikowanym w 2025 roku we „Wschodnim Roczniku Humanistycznym” wskazuje, że początki osady związane są z rodziną Kurzątków herbu Awdaniec, która otrzymała ziemie nad Dzierzbią już w latach 1407–1411. Jeszcze starszym śladem osadnictwa jest znajdujące się na terenie Stawisk grodzisko datowane na XI–XIII wiek.
Nie ma pełnej zgodności co do daty uzyskania praw miejskich. Oficjalna historia miasta wskazuje około 1688 roku, natomiast Adam Buława podaje okres około 1698–1702. Wiadomo, że stało się to za sprawą Fortunata Zamoyskiego. Próbowano wówczas nawet zmienić nazwę Stawisk na Fortunatowo, ale nowa nazwa się nie przyjęła.
Stawiski rosły dzięki drodze i handlowi
Rozwojowi miasta sprzyjało położenie przy ważnych szlakach, a później przy Trakcie Kowieńskim prowadzącym z Warszawy przez Łomżę w kierunku Kowna. Korzystały na tym handel, rzemiosło i usługi dla podróżnych.
Stawiski słynęły z produkcji sukna, kapeluszy i kożuchów. Działały garbarnie i farbiarnie, a w 1828 roku uruchomiono stację pocztową. XIX-wieczna „Encyklopedyja Powszechna” Samuela Orgelbranda podawała, że Stawiski miały ponad 3 tys. mieszkańców, magistrat, pocztę, 12 domów murowanych, 172 drewniane i sześć jarmarków rocznie.
Rozwój kilka razy przerywały katastrofy. Miasto ucierpiało podczas wojny północnej, później w epidemii, a wielki pożar z 1813 roku zniszczył znaczną część zabudowy. Kolejna ogromna katastrofa przyszła w 1915 roku, gdy podczas walk rosyjsko-niemieckich Stawiski zostały niemal całkowicie spalone.
Stawiski były kiedyś podobne do Łomży
Z dzisiejszej perspektywy brzmi to zaskakująco, ale w pierwszej połowie XIX wieku różnica między Stawiskami i Łomżą była znacznie mniejsza. W 1827 roku Stawiski liczyły 1776 mieszkańców, a Łomża 3265. W 1844 roku w Stawiskach mieszkało około 2681 osób, podczas gdy Łomża miała 4730 mieszkańców. Stawiski osiągały więc wtedy około 57 proc. liczby ludności Łomży. Pod względem skali były też niemal porównywalne z Kolnem.
Nie oznacza to, że miały takie samo znaczenie jak Łomża. Różnica gwałtownie wzrosła po 1866 roku, kiedy Łomża została stolicą guberni. Rozwój administracji, wojska i usług sprawił, że pod koniec XIX wieku Łomża miała już ponad 19 tys. mieszkańców, podczas gdy Stawiski pozostały kilkutysięcznym ośrodkiem.
Ważna społeczność żydowska
Przez wiele pokoleń ogromną rolę w życiu Stawisk odgrywali Żydzi. Osiedlali się tu od końca XVII wieku, zajmując się handlem, rzemiosłem, tekstyliami i produkcją kożuchów.
W XIX wieku stanowili zdecydowaną większość mieszkańców. Według danych Orgelbranda spośród 3146 mieszkańców aż 2775 było Żydami. Historia tej społeczności zakończyła się tragicznie podczas okupacji niemieckiej. W 1942 roku pozostałych mieszkańców żydowskich wywieziono m.in. do obozu zbiorczego w Boguszach.
Prawa miejskie stracone i odzyskane
W 1870 roku Stawiski utraciły prawa miejskie. Nie była to jednak wyłącznie indywidualna kara za powstanie styczniowe. Carska reforma objęła setki miejscowości Królestwa Polskiego, choć represje po powstaniu również dotknęły Stawiski – zlikwidowano m.in. miejscowy klasztor franciszkanów, w którym dziś mieści się parafia pw. Antoniego Padewskiego.
Mimo formalnej degradacji miejscowość nadal pełniła funkcje handlowe. Na początku XX wieku działały tu m.in. młyn, cegielnia, garbarnie, gorzelnia i tartaki. Prawa miejskie Stawiski odzyskały w 1921 roku.
Rubinstein i Kossakowie
Najbardziej znanym człowiekiem urodzonym w Stawiskach jest Akiba Rubinstein, jeden z najwybitniejszych szachistów początku XX wieku. W 1930 roku był członkiem reprezentacji Polski, która zdobyła złoty medal olimpiady szachowej w Hamburgu.
Ze Stawiskami związana była także Maria Kisielnicka, późniejsza żona Wojciecha Kossaka i matka Jerzego Kossaka, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz Magdaleny Samozwaniec.
W Stawiskach urodził się również Stanisław Wiktor Steczkowski „Zagończyk”, oficer Armii Krajowej i uczestnik Powstania Warszawskiego.
Ładniejsze, ale z mniejszą liczbą mieszkańców
Jerzy Rybicki, były burmistrz Stawisk, pytany o współczesne miasto zauważa, że z roku na rok staje się ono coraz ładniejsze. Jednocześnie zwraca uwagę na problem, przed którym stoją nie tylko Stawiski, lecz także wiele miast regionu i całego kraju – depopulację.
Dane potwierdzają te obawy. W 2003 roku gmina Stawiski liczyła ponad 7 tys. mieszkańców. Na koniec 2025 roku było ich niespełna 5,8 tys.
Przez sześćset lat Stawiski przeżywały okresy rozwoju i upadku, pożary, wojny, utratę praw miejskich i odbudowę. Jubileusz może być okazją do przypomnienia tej historii, ale także do refleksji o przyszłości. Dziś Stawiski podobnie jak Łomża, znajdują się na europejskim szlaku komunikacyjnym E67 (S61), i podobnie jak Łomża musi szukać odpowiedzi na pytanie, jak sprawić, by w coraz ładniejszych Stawiskach było komu mieszkać.
(Źródła: Urząd Miejski w Stawiskach, Adam Buława: „Miejscowości w guberni łomżyńskiej pozbawione praw miejskich po powstaniu styczniowym”, „Dzieje Łomży. Tysiącletnie”, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN – Wirtualny Sztetl)






