PKS Nova po raz kolejny wystawia na sprzedaż bazę w Łomży
PKS Nova ogłosiła kolejne przetargi na sprzedaż części swojej bazy przy al. Piłsudskiego 88 w Łomży. Nieruchomość ponownie została podzielona na dwa kompleksy, które mają być licytowane oddzielnie. Przetargi zaplanowano na 2 października 2026 roku.
Pierwsza działka ma 1,0557 ha. Znajdują się na niej budynki warsztatowe, magazynowe i socjalne. Cena wywoławcza wynosi 5 mln 7 tys. 200 zł netto.
Drugi kompleks, obejmujący trzy działki o łącznej powierzchni 1,3621 ha, zabudowany jest m.in. budynkami biurowymi i usługowymi, magazynem oraz stacją paliw. Cena wywoławcza to 5 mln 449 tys. 400 zł netto.
Łącznie PKS Nova chce uzyskać co najmniej 10 mln 456 tys. 600 zł netto.
W porównaniu z poprzednim przetargiem powierzchnia i podział działek nie zmieniły się. Identyczne nieruchomości, w tych samych cenach, wystawiono na sprzedaż w czerwcu. Wówczas nikt nie wpłacił wadium i oba postępowania zakończyły się bez rozstrzygnięcia.
Większa zmiana nastąpiła wcześniej. W 2025 roku cała baza o powierzchni 2,4178 ha była oferowana jako jeden kompleks za 9 mln 450 tys. zł netto. Później teren podzielono na dwie części, aby umożliwić zakup mniejszym inwestorom. Łączna powierzchnia pozostała taka sama, ale suma cen wywoławczych wzrosła o ponad milion złotych.
Sprzedaż bazy ma związek z planowaną przeprowadzką łomżyńskiego oddziału PKS Nova. Na terenie gminy Łomża, około 2,5 km od miasta w kierunku Zambrowa, za niespełna 900 tys. zł spółka kupiła działkę rolną. Po przekształceniu miałoby tam powstać nowe zaplecze z warsztatem, myjnią i częścią administracyjną.
Przedstawiciele zarządu województwa zapewniali, że łomżyński oddział PKS Nova ma nadal funkcjonować. Pieniądze ze sprzedaży starej bazy mają zostać przeznaczone na budowę nowej. Pracownicy i miejscy radni zwracali jednak uwagę, że środki uzyskane z łomżyńskiego majątku powinny służyć wyłącznie rozwojowi oddziału w Łomży.
Dotychczasowe przetargi pokazują, że mimo podziału nieruchomości spółka nadal ma problem ze znalezieniem kupca. W październiku okaże się, czy kolejna próba, bez obniżania ceny, przyniesie rozstrzygnięcie.
