„Dzięki Bogu to teatr”. Obrona Łomży ponownie ożyła na piątnickich fortach
Po raz drugi na „polu chwały” przy Forcie II w Piątnicy mieszkańcy regionu mogli zobaczyć inscenizację obrony Łomży z 1920 roku. Widowisko zgromadziło mniej widzów niż przed rokiem, ale organizatorzy zapowiadają kontynuowanie tej historycznej i patriotycznej tradycji.
– Dzięki Bogu to teatr – mówił Zbigniew Rowiński, pod którego okiem Grupa Historyczno-Edukacyjna „Szare Szeregi” przygotowała inscenizację walk na piątnickich fortach.
Na polu przy Forcie II ponownie zabrzmiały wystrzały, a rekonstruktorzy luźno odtworzyli wydarzenia z lata 1920 roku, kiedy polscy żołnierze stanęli na drodze nacierającej Armii Czerwonej. Poszczególne sceny widowiska oraz ich historyczne znaczenie objaśniał publiczności Zbigniew Rowiński.
– Dni od 28 lipca do 2 sierpnia uratowały Warszawę – mówił o obronie piątnickich fortów. Jak tłumaczył, kilkudniowy opór polskich żołnierzy pozwolił zyskać czas potrzebny do przeformowania oddziałów, uzupełnienia zaopatrzenia i przygotowania obrony stolicy.
– Musimy pamiętać o tych wspaniałych bohaterach, którzy tutaj, na tych fortach, zostali na zawsze, broniąc naszej wolności i niepodległości – podkreślał Rowiński.
Walki o Łomżę trwały od 28 lipca do 2 sierpnia 1920 roku. Jednym z głównych punktów polskiego oporu były dawne carskie forty w Piątnicy. Obroną kierował m.in. kapitan Marian Raganowicz, a żołnierzy wspierali mieszkańcy Łomży i okolic. Dostarczali walczącym żywność, pomagali rannym i uczestniczyli w organizowaniu zaplecza obrony.
O zaangażowaniu miejscowej ludności przypominał Jacek Piorunek z Zarządu Województwa Podlaskiego.
– To tutaj armia sowiecka została przystopowana. Mieszkańcy Łomży i okolic przynosili żywność żołnierzom – mówił.
Wójt gminy Piątnica Krzysztof Kozicki podkreślał, że inscenizacja ma nie tylko przypominać lokalną historię, lecz także kształtować postawy kolejnych pokoleń.
– Ten cud nad Narwią wart jest upamiętnienia, przybliżenia i przypomnienia mieszkańcom. To forma patriotycznego wychowania kolejnych pokoleń Polaków – mówił wójt.
Określenie „cud nad Narwią” nawiązuje do utrwalonego w społecznej pamięci „Cudu nad Wisłą”. Wojskowi i historycy wojskowości zwykle unikają jednak mówienia o cudzie. Zarówno skuteczną obronę Łomży, jak i późniejsze zwycięstwo pod Warszawą przedstawiają jako rezultat odwagi żołnierzy, dobrego dowodzenia oraz zaplanowanych i sprawnie przeprowadzonych manewrów wojskowych. W takim ujęciu kilkudniowa obrona piątnickich fortów była ważnym elementem większej operacji, ponieważ opóźniła marsz wojsk sowieckich i dała polskiej armii bezcenny czas.
– Po raz drugi na polu chwały przy Forcie II w Piątnicy mieszkańcy regionu mogli oglądać inscenizację obrony Łomży na piątnickich fortach. Kontynuujemy piękną tradycję – mówił wójt.
Zaproponował również, aby w kolejnych latach uczestnicy wydarzenia przychodzili na forty z biało-czerwonymi opaskami.
– Żeby jeszcze bardziej oddać hołd i cześć walczącym tutaj bohaterom – zachęcał.
Tegoroczną inscenizację oglądało mniej osób niż przed rokiem. Nie zmieniło to jednak najważniejszego przesłania wydarzenia: pamięci o żołnierzach oraz mieszkańcach, którzy ponad sto lat temu wspólnie bronili przepraw przez Narew i drogi na Warszawę.






















