Young Łomża Festiwal nie tylko z hip-hopem
Najpopularniejsi wykonawcy hip-hopowi wystąpili na Dniach Łomży. Legendarny O.S.T.R., Asster i Young Igi zachwycili liczną, w większości bardzo młodą, publiczność. Wcześniej zagrał wywodzący się z Łomży Lordofon, łączący rap z alternatywnym rockiem i elektroniką. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się również łomżyńscy tancerze z BK Step. Gwiazdą wieczoru był megapopularny Avi, który przyciągnął prawdziwe tłumy.
Pogoda utrudniła przygotowania do Dni Łomży, ale kiedy na scenę, rozstawioną na koncertowej muszli przy ul. Zjazd, wychodził Lordofon, świeciło słońce i o deszczu na kilka najbliższych godzin można było zapomnieć. Lordofon został zaproszony do udziału w trzeciej edycji „Young Łomża Festiwal” nieprzypadkowo, ponieważ wokalista i gitarzysta Maciej Poreda oraz perkusista Michał Jurek, wywodzą się z Łomży, gdzie ukończyli I oraz II LO oraz zaczynali muzyczną karierę w alternatywnym Dugongs. Jako Lordofon poszerzyli spektrum swych zainteresowań o rap, chociaż nie tylko, prezentując na kolejnych wydawnictwach bardzo eklektyczny styl. Najnowszy „Niesamowita trupa pana Hiroszimy” jest tego potwierdzeniem, a promując go rzeczony duet, wspierany przez basistę i klawiszowca Huberta Woźniakowskiego, zagrał szereg wybranych zeń utworów. Jednym z nich była „Prywatna wyspa”, gdzie w HiHanię wcieliła się ochotniczka z publiczności Nicola.
Był też inny łomżyński akcent, bowiem utwór „Houdini” dopełnił archiwalny film, ukazujący Łomżę w latach 90., a zespołu słuchała, mimo wczesnej godziny, liczna już publiczność. O.S.T.R., czyli Adam Ostrowski, jako jedyny z tego zestawu wykonawców występował już wcześniej w Łomży, ostatnio w roku 2005. Mógł więc żartować, że zawsze marzył o koncercie nieopodal Hotelu Gromada, który zresztą stał się bohaterem jednego z jego freestyli, z których O.S.T.R. słynie, oraz doszukiwać się związków Łomży z jego rodzinną Łodzią, bo w obu miastach istnieją kluby używające skrótu ŁKS. Jeden z najpopularniejszych wykonawców w historii rodzimego hip-hopu połączył pod sceną pokolenia, w czym udział miał również DJ Haem, wykonując nie tylko nowsze utwory, ale też te klasyczne, z „Kochana Polsko” na czele. Asster (Wiktor Hermanowski) również podkreślał, że podobnie jak O.S.T.R., pochodzi z łódzkich Bałut, wykonując materiał ze swoich złotych płyt oraz najnowszej, ubiegłorocznej „Oko Horusa”. I został świetnie przyjęty przez gęstniejącą z każdą chwilą publiczność, podobnie jak Young Igi. Igor Ośmiałowski to kolejne odkrycie polskiej sceny hip-hopowej, a jego płyty sprzedają się w platynowych nakładach.
Jeszcze większą popularnością cieszy się Kamil Zalewski, to jest Avi, bowiem w jego przypadku mówimy już o nakładach multiplatynowych, co dotyczy długogrającego debiutu „Mały książę”. Wspierany przez Daniela i DJ-a Simple potwierdził swą artystyczną klasę, a parafrazując tekst „Autobiografii” Perfectu i Bogdana Olewicza, nie dość, że tysięczny tłum spijał słowa z jego ust, to jeszcze znał je na pamięć, z zapamiętaniem i przejęciem wtórując raperowi. Pomiędzy głównymi wykonawcami na scenie z powodzeniem zaprezentowały się trzy taneczne składy BK Step, potwierdzając, że Łomża wciąż ma w tej dziedzinie sporo do powiedzenia, zaś wykonawców zapowiadał, prowadził konkursy i generalnie dbał o dobrą atmosferę Marcin Grodzki. Dziś wieczorem odbędzie się druga odsłona imprezy, discopolowa.
Wojciech Chamryk









































