Pół wieku po maturze spotkali się w kościele i LO
Maturzystki i Maturzyści, którzy zdali egzamin dojrzałości w 1976 r., spotkali się po 50 latach, aby świętować złoty jubileusz. Przez 4 lata uczyli się w Liceum Ogólnokształcącym imienia Tadeusza Kościuszki w Łomży. Ich Szkoła ma 412 lat, a One i Oni dobiegają 70-tki. Pół wieku temu było ich w 5 klasach około 200, natomiast na Zjazd Matura 1976 przybyło 64. - Wielu z nas utrzymuje nadal serdeczne więzi przyjacielskie i koleżeńskie – opowiada Adam Cwalina, należący do 15-osobowego komitetu organizacyjnego Zjazdu. - Po mszy św. i spotkaniu w I LO bawiliśmy się do białego rana.
Rocznik maturalny 1976 jest w szczęśliwej sytuacji, ponieważ potrafił zintegrować się tak solidnie, że organizuje zjazdy klasowe i szkolne przynajmniej co 10 lat. „Życie to krótki sen”, jak wyśpiewał Stanisław Sojka, a osoby uczestniczące w Zjeździe także tego doświadczyły. W Małym Kościółku przy placu Jana Pawła II (niegdyś Henryka Sienkiewicza), gdzie sprawowana była msza św. za lata minione i przyszłe, odczytana została lista Nieobecnych Koleżanek i Kolegów. W sumie około 30...
W zaproszeniu na spotkanie nazwali czas „nieubłaganym rachmistrzem”, odliczającym kolejny rok po roku. Ich dorosłe dzieci i wnuki są świadectwem, że: „Każda minuta życia nosi w sobie własną rangę cudu i oblicze młodości wiekuistej”, jak twierdził egzystencjalista Albert Camus. Zjazd w LO – wtedy jedynym w Łomży - był dla nich powrotem do przeszłości, młodości, wspomnień i zabawy.
Po latach okazało się, że nie ma barier między klasami
Po mszy Zjazd Matura 1976 zgromadził się w auli I LO przy ulicy Bernatowicza. Komitet podjął decyzję, że nie będzie zapraszać Nauczycieli, bo wielu odeszło na wieki, a wielu jest schorowanych albo daleko stąd. Honory gospodarza pełnił dyrektor Jerzy Łuba, kierujący I LO od 22 lat. Na jego ręce przedstawiciele Zjazdu przekazali tabliczkę pamiątkową, z nadzieją, że zostanie umieszczona na ścianie klatki schodowej z parteru na piętro. Zdarzało się także, że inne Zjazdy sadziły drzewa na zieleńcu tuż obok ponad 100-letniego gmachu. Przemówienie powitalne, napisane przez Krystynę Sobocińską, odczytała Barbara Szumowska – Kurianiuk, anglistka z cenionego LO w Białymstoku.
W młodości Adama Cwaliny Ogólniakiem kierował dyrektor fizyk Jerzy Gałęcki (1933 - 2009), powołany w 1966 r.; zastępcą był Tadeusz Prusinowski. Pięć klas miało wychowawców, pamiętanych, wspominanych i oglądanych na zdjęciach do dzisiaj. W klasie A dowodziła rusycystka Zofia Nalewajko; w klasie B – ucząca biologii Janina Zawojska; w klasie C – lubiany historyk Wacław Kozłowski; w klasie D fajny nauczyciel wf Adolf Gruszka; w klasie E ceniona rusycystka Anna Słota. Zdarzyło się nawet tak szczęśliwie, że w czasie nauki w latach 1972 – 1976 poznali się ludzie, z których 5 par podjęło decyzję o dalszej wspólnej drodze przez życie - w małżeństwie. W latach edukacji najściślejsze były więzi klasowe, a po latach okazało się, że nie ma barier między klasami. Najliczniej przybyła klasa D, matematyczno-fizyczna – 24 osoby. Uczestniczące w Zjeździe osoby uwiecznił absolwent LO Mirosław Kucisz z Firmy Foto Gabs, założonej w 1989 r. razem ze Sławomirem Klimczukiem.
Rocznik 1976 wydał obfite owoce osobowości
Na miejsce zabawy Zjazdu wybrano Restaurację Hotelu Gromada, który w latach maturalnych był dopiero co otwartym Hotelem Polonez. Na stołach królowały pyszne potrawy, a przy stołach gwar, śmiech, rozmowy i wspomnienia. Na ekranie zaprezentowano zdjęcia sprzed lat. Niektórzy zabrali ze sobą albumy, zawierające fotografie z lat szkolnych i poprzednich zjazdów. Rocznik 1976 wydał obfite owoce w postaci osobowości, jakie wpisały się w krajobraz Łomży w wielu dziedzinach. Na przykład, absolwentki LO zostały jego profesorkami: Irena Suchocka – matematyka, Ewa Schramm – angielski, Eulalia Michalska – historia. Leszek Kuczyński grał na gitarze w zespole barda Leszka Długosza z Krakowa, a Sławomira Najda - w Orkiestrze w Białymstoku. Krystyna Sobocińska była dyrektorem Miejskiej Biblioteki Publicznej, Wiesław Jagielak jest dyrektorem MOPS / CUS, Adam Cwalina stworzył na przełomie lat 80. i 90. z Leszkiem Krzyżkowiakiem Zakłady Spożywcze Bona.
We wspomnieniach w „Polonezie” pojawiali się i legendarni nauczyciele, m.in., polonistka Danuta Zawadzka i matematyk Stefan Borawski - „Budrys”. Oprócz wspomnień, żartów, tańców, była mini część artystyczna: Jolanta Bogucka z d. Jankowska przedstawiła swój wiersz o nauczycielach, ich zachowaniach i anegdotach z lekcji. Zaśpiewano przebój Kasy „Piękniejsza” o spotkaniu po latach. Przed laty wyjechali na studia do Białegostoku, Warszawy, Krakowa, Gdańska, Olsztyna i Lublina, ale wiele osób wróciło w rodzinne strony jako lekarze, prawnicy, nauczyciele, biznesmeni. Mają na wrzesień 2027 wspólny celoplan: przyjęcie urodzinowe na 70-tkę, tak jak urządzili sobie na 50-tkę.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
60 lat łomżyńskiej „Wety” -
Wspomnienia nauczycieli i absolwentów
-
Inżynierowie Politechniki Gdańskiej -
Jak piękny sen 400 lat minęło jak jeden dzień... -
Wychowankowie i nauczyciele szkół w rodzinnej Łomży -
Koleżeński zjazd na 60-lecie matury -
400 lat minęło -
Współczesna i dawna Łomża wzrusza gości z Polski i świata -
Przygoda z muzyką, czyli 50 lat szkoły muzycznej w Łomży -
„40 lat minęło jak jeden dzień” po maturze w I LO -
100 lat „Drzewnej”, której już nie ma -
Hitler, Stalin, Bierut i... śmiech po 60 latach -
65 lat łomżyńskiej Wety -
30-lecie łomżyńskiego „Plastyka” -
Całe życie z „Drzewną” -
„Głosy Ucznia” i monografia I LO są w Internecie -
70 lat "Wety" w krainie szczęśliwości -
Jesteśmy Waszymi uczniami! -
Rozkwitają bzy w młodych duszach na wspomnienie Matury -
Łomża gości 40. zjazd najstarszych szkół średnich w Polsce -
Po 40 latach w Liceum Ogólnokształcącym w Łomży -
Spotkania po 30 latach na XXX Turnieju Łomżyczka -
Szczęśliwi spotkali się w I LO po 45 latach od matury -
Łomżyniacy spotkali się po 5 latach na XVII Zjeździe






