Panie dodają gazu i tracą prawa jazdy
Kierująca toyotą za przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym na 3 miesiące straciła prawo jazdy i otrzymała mandat karny w wysokości 2 tysięcy złotych. Od 3 marca poza obszarem zabudowanym za prędkość także można stracić prawo jazdy.
Tym razem na policyjny radar wpadła 46-latka, która jadąc drogą 668 w rejonie Poniatu, miała na liczniku 158 km/h. Kierująca toyotą na 3 miesiące straciła prawo jazdy, a na jej konto wpadło 14 punktów. Do zapłaty został także mandat na 2 000 złotych.
Kilka dni temu 54-latka pod Miastkowem jechała 150 km/h. Ona także straciła prawo jazdy, a do zapłaty otrzymała 1500 złotych mandatu karnego.
Policjanci przypominają, że od 3 marca w życie weszły nowe przepisy ruchu drogowego na podstawie których obligatoryjnie, czyli bez możliwości odstępstwa, za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę poza obszarem zabudowanym na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych (czyli z wyłączeniem dróg ekspresowych i autostrad), kierowca traci prawo jazdy na 3 miesiące.
Jeśli kierowca z cofniętymi uprawnieniami zdecyduje się wsiąść za kierownicę w tym czasie, to w przypadku zatrzymania musi się liczyć z utratą prawa jazdy dożywotnio.
Z danych Komendy Miejskiej Policji w Łomży wynika, że od początku roku w naszym regionie za przekroczenie prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym prawo jazdy straciło 11 kierowców i tyle samo od 3 marca za takie samo przekroczenie poza obszarem zabudowanym.