Pilecki spogląda na Pileckiego
Portret rotmistrza Witolda Pileckiego pojawił się na betonowym ogrodzeniu firmy mieszczącej się przy ulicy jego imienia. To wyraz szacunku dla postawy jednego z największych polskich bohaterów XX wieku. Pomysł zrodził się po wyborze lokalizacji firmy — wyjaśnia Michał Chojnowski, dyrektor łomżyńskiego oddziału Hurtowni Budowlanej „Kwartet".
W czwartek, 14 maja, od rana łomżyńska artystka Paula pracowała nad muralem przedstawiającym rotmistrza Witolda Pileckiego. Na szarym, betonowym ogrodzeniu stopniowo wyłaniała się postać młodego mężczyzny w mundurze. Na tle biało-czerwonych barw widać pewne spojrzenie, skupione na celu, spokojne, ale zdecydowane.
Pomysłodawcą i zleceniodawcą muralu jest Michał Chojnowski, dyrektor oddziału Hurtowni Budowlanej „Kwadrat”. Jak tłumaczy, idea upamiętnienia bohatera narodowego pojawiła się naturalnie, gdy firma znalazła swoją siedzibę przy ulicy Rotmistrza Witolda Pileckiego. Nieopodal, tuż za torami, przy firmie Fargotex, znajduje się monument przypominający o tej postaci. Michał Chojnowski postanowił jednak oddać hołd rotmistrzowi w inny sposób, poprzez obraz obecny w codziennej przestrzeni miasta.

Początkowo znalazł w internecie zdjęcie Pileckiego i przekazał je artystce. Paula, absolwentka łomżyńskiego „Plastyka”, od 11 lat prowadząca Pracownię Tatuażu Artystycznego Las Canvas, przed rozpoczęciem pracy przejrzała dostępne publicznie wizerunki Witolda Pileckiego. W ten sposób wybrała portret, który jej zdaniem najlepiej oddaje charakter bohatera. Propozycję zaakceptował zleceniodawca.
Rotmistrz Witold Pilecki był oficerem Wojska Polskiego, żołnierzem Armii Krajowej i jednym z najodważniejszych ludzi polskiego podziemia. Dobrowolnie dał się uwięzić w niemieckim obozie Auschwitz, by stworzyć tam siatkę konspiracyjną i przekazać światu informacje o niemieckich zbrodniach. Po wojnie został aresztowany przez komunistyczne władze, skazany w pokazowym procesie i zamordowany w 1948 roku. Dziś pozostaje symbolem odwagi, wierności Polsce i niezłomności wobec dwóch totalitaryzmów.
— Lepiej niż reklama — mówi z uśmiechem i dumą Michał Chojnowski, przyglądając się pracy artystki.

Jeśli pogoda pozwoli, mural zostanie ukończony jeszcze dziś. Dyrektor zapowiada także uzupełnienie tablicy adresowej. Zamiast „Pileckiego 3” ma pojawić sie pełna nazwa: „Rotmistrza Witolda Pileckiego 3”.
To nie reklama. To przypomnienie.




