Majówka u Stacha z nowym strażnikiem pamięci
Mszą świętą przy pomniku Stacha Konwy rozpoczęła się w niedzielę 10 maja 2026 roku kolejna „Kurpiowska Majówka u Stacha” w Lesie Jednaczewskim. W miejscu, gdzie tradycja każe szukać mogiły legendarnego kurpiowskiego przywódcy, po raz kolejny spotkali się mieszkańcy gminy Łomża, goście, samorządowcy, parlamentarzyści, rekonstruktorzy, uczniowie i całe rodziny. Była modlitwa, pamięć o bohaterach i radosny festyn na leśnej polanie.
– Spotykamy się, żeby uczcić naszego lokalnego, kurpiowskiego bohatera Stacha Konwę, żeby pamiętać o Adamie Chętniku i o bohaterach naszej ziemi. Ale spotykamy się także po to, by tę pamięć przekuć w radosny, rodzinny festyn – mówił wójt gminy Łomża Piotr Kłys, gospodarz wydarzenia.
Kurpiowska Majówka u Stacha od początku łączy uroczysty charakter patriotycznego spotkania z rodzinną zabawą i żywą lekcją historii. Zaczyna się mszą świętą, która w tym roku odprawił ks Grzegorz Kierski i złożeniem kwiatów przez przybyłe delegacje, a kończy festynem i zabawą.
Do tej właśnie tradycji nawiązywali zaproszeni goście. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski gratulował samorządowi inicjatywy oraz konsekwentnego dbania o kulturę, tożsamość i historię, połączonego z integracją mieszkańców i pamięcią o lokalnym bohaterze. Poseł Bogumiła Olbryś podkreślała, że każdy Kurp nosi w sercu wartości, które przyświecały Stachowi Konwie.
Jednym z najbardziej symbolicznych momentów tegorocznej majówki było nadanie imienia blisko 200-letniemu dębowi rosnącemu przy miejscu pamięci. Stało się to staraniem wójta gminy Łomża. Jak mówił Mariusz Rytel, dyrektor Centrum Kultury Gminy Łomża, do konkursu wpłynęło kilkadziesiąt propozycji od młodych mieszkańców gminy.
Zwyciężyła propozycja Macieja Zaręby: „Dąb Niezłomny – strażnik pamięci narodu”. Do nazwy dołączone zostało poetyckie uzasadnienie, które ze sceny odczytała Hanna Świętochowska, także nagrodzona w konkursie. Autor przypomniał w nim, że drzewo wyrosło „w czas niewoli”, widziało powstania, wojny i burze dziejów, a dziś stoi przy mogile Stacha Konwy jak wierny świadek historii. „Dlatego niezłomny, bo jak naród przetrwał wszystko, trwając dzień po dniu” – wybrzmiało ze sceny.
Podczas uroczystości minister Stefan Krajewski odznaczył wójta Piotra Kłysa honorową odznaką Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi „Zasłużony dla rolnictwa”. Wójt, jak uzasadniał, dba o porządek, ład, rozwój, rolnictwo i obszary wiejskie. Piotr Kłys zadedykował wyróżnienie wszystkim pracownikom gminy, jednostek podległych oraz społecznikom małej ojczyzny. Dziękował ministrowi za dostrzeżenie starań podejmowanych przez samorząd i mieszkańców.
Tradycyjnie uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Kupiskach, przygotowane przez nauczycielki Małgorzatę Nasiadko, Dorotę Wierzbowską i Marzenę Kołodziejczyk, zaprezentowały zabawne scenki z życia gminy inspirowane filmem „U Pana Boga w ogródku”. Publiczność nagrodziła młodych aktorów brawami, a ich występ połączył lokalny humor z życzliwym spojrzeniem na codzienność małej wspólnoty.
Festyn, jak co roku, prowadził Jacenty z Ordowa. Na polanie pojawili się rekonstruktorzy, wojowie i konie. Były pokazy konne, historyczne inscenizacje, stoiska policji, Wojsk Obrony Terytorialnej, kół gospodyń wiejskich oraz atrakcje przygotowane z myślą o dzieciach i całych rodzinach. Wydarzeniu towarzyszył także konkurs szkół, który wciągnął młodzież w zabawę i edukację historyczną.



































