Przejdź do treści Przejdź do menu
wtorek, 19 maja 2026 napisz DONOS@

Katarzyna Nosowska w Łomży

Katarzyna Nosowska
Katarzyna Nosowska

Popularna wokalistka Katarzyna Nosowska odwiedziła Łomżę. Znana z zespołu Hey, bogatej działalności solowej oraz współpracy z innymi wykonawcami, ostatnio Błażejem Królem, tym razem nie śpiewała, lecz promowała swoje książki. Nie zabrakło też jednak innych tematów, w tym opowieści o zmaganiu się z własnymi słabościami, poszukiwaniu wolności i miejsca na ziemi oraz o związkach artystki z Łomżą i jej okolicami.

Nawet jeśli ktoś nie interesuje się muzyką rockową musiał słyszeć o Katarzynie Nosowskiej, jest to bowiem artystka wielowymiarowa i osobna, znana z licznych form twórczej aktywności. Nic więc dziwnego, że zorganizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną spotkanie, sfinansowane ze środków miejskiego Budżetu Obywatelskiego, cieszyło się ogromnym zainteresowaniem, a przeznaczona dla publiczności pula bezpłatnych wejściówek rozeszła się błyskawicznie. Na sali Centrum Kultury przy Szkołach Katolickich były jednak wolne miejsca, tak więc osoby bez wejściówki, które jednak przyszły na spotkanie, ostatecznie mogły w nim uczestniczyć. Prowadzona przez Marlenę Siok rozmowa stała się pretekstem do ukazania różnych oblicz Katarzyny Nosowskiej, osoby szczerej, czasami aż do bólu, bezkompromisowej i naturalnej. Można więc było poznać jej rodzinne korzenie, ze strony babci sięgające podłomżyńskiego Kałęczyna.

_MG_8829.jpg

Stąd też związki z Łomżą, gdyż babcia artystki cudem uniknęła śmierci, kiedy w roku 1943 Niemcy wymordowali niemal wszystkich mieszkańców tej wsi – ocaliła życie, ponieważ koń okulał i wróciła do domu znacznie później niż planowała. Traumatyczne przeżycia naznaczyły życie powojennego pokolenia, również Krystyny i Stanisława, rodziców Katarzyny Nosowskiej. Dlatego w jej rodzinnym domu brakowało ciepła i czułości, szczególnie ze strony ojca. Wymagano od niej grzeczności, świadectwa z czerwonym paskiem, nawet jeśli niektóre przedmioty sprawiały jej ogromne trudności, ale nie dawno wsparcia. Tymczasem przyszła gwiazda polskiego rocka miała poczucie niskiej wartości, brakowało jej pewności siebie i żyła w przekonaniu, że jest gorsza od innych.

Jak mówiła było w tym nawet dużo frustracji i rozpaczy, ale po latach ustąpiły one miejsca zrozumieniu, kiedy zrozumiała, że jej surowi i wymagający rodzice też byli kiedyś dziećmi, a na to, jak zostali ukształtowani nie mieli żadnego wpływu, mając bardzo trudne dzieciństwo. Były też jednak momenty jaśniejsze, jak choćby sytuacja, kiedy podczas pierwszej komunii zaśpiewała „Alleluja”, a kiedy gratulowano jej tego występu, rodzice patrzyli na nią jakby z dumą. Okazało się jednak, że w dzieciństwie nie marzyła o śpiewaniu, nie wyginała się przed lustrem z dezodorantem imitującym mikrofon. Jako 16-latka zaczęła jednak śpiewać w chórze Politechniki Szczecińskiej, nawiązała też współpracę z pierwszymi niezależnymi zespołami rockowymi.

_MG_8865.jpg

Wciąż była bardzo nieśmiała, nie akceptowała samej siebie, ale potrafiła z marszu zaśpiewać na koncercie Włochatego Odkurzacza, w próbach którego uczestniczyła. Momentem przełomowym było jednak poznanie gitarzysty Piotra Banacha i dołączenie w roku 1992 do jego zespołu Hey. Ale nawet wtedy młodym muzykom nie marzyła się jakaś wielka kariera – Nosowska liczyła na to, że uda się jej nagrać prawdziwą płytę, którą będzie mogła pokazać ojcu i potwierdzić tym samym swoją wartość. Doszło do tego w roku 1993, album „Fire” oraz późniejsze wydawnictwa Heya okazały się bestsellerami, a wokalistka grupy stała się nie tylko wielką gwiazdą, ale wręcz głosem młodego pokolenia pierwszej połowy lat 90., gdzie identyfikowały się  z nią rzesze dziewcząt z całego kraju. Sukces artystyczny nie przełożył się jednak na sukces finansowy. 

Jak opowiadała byli sławni, ale biedni, ponieważ podpisali wyjątkowo niekorzystny kontrakt. Dochodziło więc do tego, że chcąc wrócić z rodzinnego Szczecina do Warszawy, gdzie się przeprowadziła, musiała pożyczać od matki pieniądze na bilet. Sytuacja była więc trudna,z kariery w Stanach Zjednoczonych nic nie wyszło, bo zaszła w ciążę i urodziła syna Mikołaja, Hey tracił też popularność. W dodatku w roku 1999 Piotr Banach opuścił zespół, co porównała do sytuacji, że kapitan opuszcza tonący statek, przesiada się na jacht i płynie w cudowną podróż, zostawiając resztę składu na tonącej łajbie. Hey jednak przetrwał i odbił się od dna, stając się w pierwszej dekadzie XXI wieku niekwestionowanym klasykiem polskiego rocka, zaś sama wokalistka już od roku 1996, od momentu premiery płyty „Puk.Puk”, miała też udaną karierę solową, regularnie wydając autorskie piosenki, ale też oddając hołd Agnieszce Osieckiej na bardzo popularnej, nieoczywistej płycie „Osiecka”.

_MG_8869.jpg

Ten stan rzeczy trwa do dnia dzisiejszego, a po okresie zawieszenia działalności Heya w latach 2017-2021 kariera wokalistki przebiega dwutorowo, dopełniona udziałem w wielu pobocznych projektach, nie tylko muzycznych, ale też filmowych. Doszło do tego pisanie, ale już nie felietonów czy okazjonalnych tekstów, co artystka praktykowała z powodzeniem  już od lat 90., lecz pełnoprawna działalność na tym polu, czego efektem są książki „A ja żem jej powiedziała...”, „Powrót z Bambuko” i „Nie mylić z miłością”. Cieszą się one ogromnym zainteresowaniem czytelników, co potwierdziło się też podczas piątkowego spotkania, stając się bestsellerami – jak widać oryginalność, szczerość i wiarygodność sprawdzają się nie tylko w tekstach piosenek. I chociaż Katarzyna Nosowska sama o sobie mówi żartobliwie, że jest starą babą, to wciąż jest bardzo aktywna. Muzyka jest oczywiście wciąż na pierwszym planie, bo myśli już o kolejnej płycie, ale to również coraz bardziej popularny podcast „Bliskoznaczni”, który prowadzi wraz z synem Mikołajem Krajewskim, albo niedawne pojawienie się na dużym ekranie w „Kleksie i wynalazku Filipa Golarza”. 

Niczego jednak nie planuje, bo jak mówiła planujemy stare lata, ale nie wiemy, ile pożyjemy. Po spotkaniu odbyła się zaś część mniej oficjalna, z podpisywaniem płyt i książek, robieniem pamiątkowych zdjęć oraz rozmowami z fanami i czytelnikami. 

Wojciech Chamryk

Foto: Katarzyna Nosowska
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę