Świadectwa maturzystów I LO z nagrodami i przyjaźnią
Scenę auli na pierwszym piętrze zajęli nauczyciele I Liceum Ogólnokształcącego w Łomży, którzy 4 lata kształcili w 7 klasach 210 maturzystek i maturzystów. Uroczystość wręczenia im świadectw, dyplomów i książek (w nagrodę za aktywność na wielu polach) zgromadziła w słoneczny czwartek rodziców, którzy robili zdjęcia i filmowali pociechy przed maturami 4. maja. Piotr Gołaś z kl. IV C zajmował miejsce w pierwszym rzędzie miejsce przy ulubionej polonistce i wychowawczyni Annie Bućko. Otrzymał nagrody za osiągnięcia w olimpiadzie o losach oręża i za działalność społeczną na rzecz 412-letniej Szkoły, zbudował piękne przyjaźnie, ale mało brakowało, żeby został kucharzem.
Młodzież klas czwartych przybyła do wczesnomodernistycznego gmachu z 1914 r. przy ul. Feliksa Bernatowicza (1786 - 1836) na godzinę 17. 18- i 19-latkowie zajęli wygodne, wyściełane krzesełka wokół sali. Z powagą słuchali eleganckich: Magdaleny Kalinowskiej i Maksymiliana Trawińskiego. Zaśpiewali na baczność hymn Polski. Ślubowali na sztandar I LO imienia Tadeusza Kościuszki, że będą wierni ideałom Patrona I LO; uszanują polskie symbole, tradycje i obyczaje; zdobędą rzetelną wiedzę; zachowają wierność wartościom, takim jak godność i człowieczeństwo. Skrótowo oddają to słowa na sztandarze I LO w Łomży: „Honor, Wiedza, Ojczyzna”, nawiązujące do dewizy polskich oddziałów, walczących o odzyskanie Niepodległości 11 listopada 1918 r.: „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Przedstawiciele klas, kończących edukację, złożyli wiązanki kwiatów przed portretami Kościuszki. Dyrektor Jerzy Łuba, który kieruje I LO w Łomży po dyrektorze Zygmuncie Zdanowiczu (w latach 1978 – 2004), w krótkiej mowie do młodych nakreślił przemyślenia i wskazówki z minionych 4 lat.
„Nauczyciele strasznie cisną z materiałem”
Przed ponad 4-ema laty Piotr Gołaś był uczniem SP nr 4 w Łomży i planował naukę w „Wecie” na profilu gastronomicznym. - Pierwsze Liceum na początku nie było w ogóle w planach – opowiada sympatyczny działacz Samorządu Szkolnego i recytator Klubu Miłośników Książki, który prowadzi bibliotekarka Dorota Przestrzelska. - Marzyłem, żeby zostać kucharzem. Ale jedna lekcja doradztwa zawodowego w klasie 8. spowodowała, że coś we mnie nagle się zmieniło. Jakiś impuls sprawił, że w mojej głowie pojawiła się gwiazdka: „Będę sędzią”. Tak od garnków do kodeksów. Wiedziałem, że w I LO będzie wysoki poziom nauczania i to mi odpowiadało. Czasami gotuję i lubię piec ciasta, np. babki, tiramisu, torty na urodziny rodziców i bliskich z rodziny. Gdy dostałem się do Szkoły, to najpierw oczekiwania miałem względem siebie, bo I LO stoi na bardzo wysokim poziomie. Wokół „Pierwszego” krążą legendy, że nauczyciele strasznie cisną z materiałem, ale to od uczniów zależy, czy z tego skorzystają. Jeśli chcemy się uczyć i lubimy zajęcia w klasie, to nauka daje satysfakcję.
Język polski, angielski, historia i wiedza to przedmioty, jakie Piotr wybrał na maturę z rozszerzeń, a matematykę zda, aby zdać. Średnia ocen nie była dlań zbyt ważna i nie była celem, bo zależało mu na wiedzy z przedmiotów kierunkowych, z których skorzysta w przyszłości. Wrażliwa Anna Bućko umiała z prawdziwym powołaniem, autentycznie wprowadzać w świat literatury. Katarzyna Lipska z otwartą głową słuchała poglądów uczniów, ale okazała się też tęgą głową w dziedzinie zagadnień dotyczących przeszłości i współczesności. Katarzyna Jastrzębska nauczyła Piotra posługiwać się z większą precyzją angielskim, a matematyk Mariusz Domański dostosował wywody matematyczne do poziomu uczniów, którzy chcą zdać na poziomie podstawowym, a nie politechnicznym. Z klasy społeczno-prawnej Piotra („humana”) sporo osób celuje w studia: prawo, socjologia, psychologia...
„Nasze poetyckie duszyczki to dusze wrażliwe”
Dyrektor Łuba w przemowie do młodzieży na pierwszym miejscu postawił nie tylko kompetencje, ale i wartości: przyjaźń, doświadczenie społeczne, umiejętność krytycznego myślenia. Piotr w tym względzie zgadza się z pedagogiem: Szkoła pozwoliła rozwinąć umiejętności interpersonalne, np. współdziałać w Samorządzie Uczniowskim, zaprzyjaźniać się, pomagać wzajemnie, jeździć w góry na szkoły zimowe, by nauczyć się jazdy na nartach, i na wycieczki do teatrów w Warszawie i bliżej, regionalnie, np. do Tykocina. - Nasze poetyckie duszyczki to dusze wrażliwe, pomocne, z empatią.
Poetyckie i wszelkie inne duszyczki mogły w progi I LO wstępować przed 4-ema laty „pełne obaw i ciekawości” - jak to ujął dyrektor - w miarę upływu czasu nabierając „dojrzałości ludzi gotowych do przyjęcia odpowiedzialności za swoją przyszłość”. Młodzież jest wielką duma i troską rodziców i nauczycieli, którzy wiedzą, że „droga do sukcesu zawodowego jest trudna”: wymaga poświęcenia, pasji, determinacji, pracy. Życzył młodzieży, aby egzaminy maturalne były jej kolejnym sukcesem.
Nagrody za pilność i frekwencję 100 procent
W I LO w Łomży od 2008 r. przyznawana jest nagroda za pilność, której geneza sięga XVII wieku, epoki króla Stanisława A. Poniatowskiego. Otrzymują ją uczniowie z najwyższą średnią, mający w olimpiadach ogólnopolskich laury, dający wzór zachowaniem. Nagroda dla najpilniejszych wygląda jak spiczasta statuetka, sopel lodowy, promień światła wiedzy i wskazówka dobrego przykładu. Za sukcesy w kraju nzp otrzymali: Amelia Klimaszewska, Stanisław Wiszniewski, Justyna Borkowska (LVI OliJP), Hubert Chrostowski, Piotr Dłużniewski (LVII OliJP), Piotr Gołaś, Antoni Koda, Maja Mieczkowska, Norbert Mroczkowski, Nikodem Oleksy, Małgorzata Rykaczewska oraz Martyna Sawicka. W tej samej grupie wyróżnionych stanęła Hanna Gomoliszek, czwartoklasistka ze średnią najwyższą 5, 87. Dwie Małgosie: Rykaczewska i Krajewska przez 4 lata udowodniły, że człowiek potrafi być silny, wytrwały, niepokonany - z natury, jeśli ma uświadomiony cel: frekwencja 100 %.
Rozdawanie dyplomów, listów gratulacyjnych, nagród oraz świadectw trwało dobre dwie godziny, w trakcie których głos zabrali przedstawiciele maturzystów: Maria Polak i Micha Dębek, dziękując dyrekcji, nauczycielom, rodzicom za wspieranie ich na drodze do dojrzałości. Trzecioklasistka Lena Lemańska wzruszyła słowami, skierowanymi do starszych o rok koleżanek i kolegów, m.in., że byli dla młodszych roczników wzorem. Młodsi obserwowali czwartaków i będą za nimi nieraz tęsknić...
Po rozdaniu świadectw maturzyści klas od A do G poszli do pracowni z wychowawcami. Anglistka Anna Dudo, biolożka Ewa Urbańska, polonistka Anna Bućko, rusycystka i germanistka Wioletta Maksymowicz – Dobosz, polonista Grzegorz Witkowski, geografka i historyczka Monika Łada, wf-istka Ewa Januć - każdy wychowawca mógłby o swojej klasie zapisać niejedną kartę w pamiętniku.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Ponad tysiąc maturzystów odebrało świadectwa w Łomży -
Dłuuugi weekend i... matura! -
Maturzystki i maturzyści otrzymali świadectwa trudu -
Maturzyści dostali świadectwa, aula – imię Mierosławskich -
Matura zdana, indeks w kieszeni -
Świadectwa i nagrody dla maturzystów II LO w Łomży -
Olimpijczycy z promieniami i absolwenci I LO ze świadectwami -
Zdanowicz Zasłużony Kulturze - Gloria Artis -
Studniówka 2022 w "Wecie" i "Katoliku" w Łomży -
Mistrzowie "Wety" z tytułami na VI Gali Ludwika Bojanusa -
Odebrali świadectwa gotowości do matury -
Koniec roku maturzystów? Nie wiadomo kiedy... -
Maturzystki i maturzyści ukończyli licea i technika -
Maturzyści I LO w Łomży otrzymali świadectwa -
Pogodne świadectwa dla abiturientów liceów i techników -
Święto Szkoły z Konstytucją i Marysieńkami











