(Nie)kończąca się opowieść ŁKS-u
Miał być huczny jubileusz, a kibice słyszą o kolejnych problemach. Planowany z okazji stulecia mecz z drużyną z najwyższej półki odbędzie się tylko wtedy, gdy ŁKS otrzyma na ten cel publiczne pieniądze. O ile je otrzyma, bo rozpisany w tym celu konkurs raczej wyklucza Łomżyński Klub Sportowy. Na dodatek były trener wysyła „prezesów” po licencję.
Wzloty i upadki składają się na historię Łomżyńskiego Klubu Sportowego, którą w roku „stulecia” 2026, planowano uczcić awansem i wyjątkowym meczem. Na sile przybierają jednak sygnały o problemach finansowych. Opóźnienia w wypłacaniu pensji piłkarzom, wzmacniają obawy o przetrwanie klubu.
Z końcem marca z ŁKS-em pożegnał się dotychczasowy trener. W swoim ostatnim wpisie w serwisie społecznościowm napisał: „Dekadę temu stwierdziłem, że powinny być również licencje dla prezesów. Dziś powiem, że trzeba rozliczyć oszustwa, kłamstwa i obietnice, również w piłce”.
Pytanie, kogo miał na myśli, Marcin Sasal pozostawił bez odpowiedzi. Jednak korelacja między wpisem a jego ostatnim miejscem pracy nie wydaje się przypadkowa. To mocne słowa, ale czy doczekają się rozwinięcia?
Choć trener szczyci się średnią punktową, to — jak przyznaje — „na stacji benzynowej jednak tych punktów nie uznają, w sklepie też. Za rachunki za prąd i gaz też nie chcieli ich uznać”. W rozmowie trener Sasal nie sprecyzował, kogo konkretnie miał na myśli, uznając, że napisał już wszystko, co miał do powiedzenia na tę chwilę. Co do ŁKS-u czeka na szybkie rozliczenie z klubem.
Obok awansu do II ligi, który wciąż jest możliwy, na przełomie czerwca i lipca zarząd ŁKS-u planował mecz z drużyną z Ekstraklasy.
– Jesteśmy na ostatnich etapach dopinania terminu i rywala – zapewniał na początku lutego prezes Bałdyga.
Z otoczenia klubu słyszymy dziś, że takie zapytania, czy też prośby, trafiły nie tylko do wszystkich klubów Ekstraklasy, ale również do niektórych drużyn spoza granic kraju. Nie jest jednak pewne, czy do takiego meczu dojdzie. Powodem mogą być finanse, które w łomżyńskim klubie stają się coraz bardziej niepewne.
Może wymieniany wśród sponsorów łomżyński MPEC, opłaci rachunki za jubileusz klubu, bo dotacja z ratusza jest raczej niepewna. Miasto Łomża na początku kwietnia ogłosiło konkurs, w którym chce przeznaczyć 150 tys. zł na jubileusze obchodzone przez kluby sportowe.
„Podmiotami uprawnionymi do udziału w konkursie są organizacje pozarządowe w rozumieniu art. 3 ust. 2 i 3 ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, z siedzibą w Łomży i działające na rzecz Miasta Łomża, które w roku kalendarzowym 2025 oraz 2026 obchodzą okrągłe (dziesiętne) rocznice utworzenia”.
W KRS zapisano, że Stowarzyszenie Łomżyński Klub Sportowy zarejestrowano 29 lipca 2010 roku, zatem na ten konkurs raczej się nie kwalifikuje. ŁKS musiałby udowodnić ciągłość od 1926 roku, co — jeśli wierzyć historii łomżyńskiego sportu — również budzi wątpliwości. Zresztą w 2010 roku, z powodu długów, ciągłość została przerwana.
Warto przypomnieć, że Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków Klubu zobowiązało ustępujący w 2010 roku zarząd do zgłoszenia do sądu wniosku o upadłość Łomżyńskiego Klubu Sportowego „Łomża”. Powstający wówczas Łomżyński Klub Sportowy 1926 przejął 80-letnią legendę, ale czy formalną ciągłość?
„W 1921 roku powołano drużynę piłki nożnej Strzelec, działającą przy oddziale Związku Strzeleckiego. Drużyna przekształciła się w 1927 roku w Łomżyniankę, a w 1928 roku w Łomżyński Klub Sportowy” — przypomniano, odwołując się m.in. do ustaleń śp. Czesława Rybickiego, podczas inauguracji nowej siedziby Strefy Historii Łomżyńskiego Sportu.
Niech historycy rozstrzygną, kiedy nasz klub naprawdę powstał. Niemniej jubileusz można świętować każdego roku, byle było nas na to stać.
-
Celem jest awans -
ŁKS Łomża lepszy od Śląska Wrocław -
ŁKS już w II lidze -
Upadłość ŁKS Łomża – to nie koniec historii. Będzie nowy ŁKS 1926. -
ŁKS ma zwrócić ponad 250 tys. zł miejskich dotacji -
Kolejne problemy w ŁKS-ie -
ŁKS bez Browaru i ...bez Łomży -
Engel wyjeżdża z Łomży -
ŁKS bez pieniędzy, bez domu i bez nadziei? -
ŁKS Łomża szykuje się do jubileuszu -
Historia łomżyńskiego sportu w nowej odsłonie -
Trener Sasal odchodzi z ŁKS-u -
Z własnej kieszeni zapłacą za... (błędy) ŁKS?
