Przejdź do treści Przejdź do menu
wtorek, 19 maja 2026 napisz DONOS@

Czym zachwyca młode pokolenie Sztuki?

Fragment pracy Błażeja Rafałowskiego
Fragment pracy Błażeja Rafałowskiego

W budynku po starym szpitalu działa Liceum Plastyczne w Łomży. Z zewnątrz nie widzimy piękna, jakie kryje ta Szkoła, założona przed 34 laty. Po wejściu do gmachu przy ulicy Marii Skłodowskiej – Curie podziwiamy od parteru po 3. piętro feerię pomysłów, tematów, form i bajecznych kolorów, jakie ofiarowują Autorki i Autorzy 27 prac dyplomowych. Dzieła wrażliwości i umiejętności robią niesamowite i silne, i przejmujące wrażenie. Poczułem się lepiej, niż w Akademii Sztuk Pięknych.

Każdego dnia w latach 80. i 90. mogłem odwiedzać ASP w Warszawie, znajdującą się naprzeciwko bramy głównej UW. Jednak tam zwykle panował ruch, rozgardiasz i „ferment twórczy”, a tworzone przez studencką brać dzieła, zwłaszcza abstrakcyjne na dużych formatach z chaosem plam w każdą   stronę – niewiele różniły się od abstrakcji, jakie mogłyby powstać także i w Łomży... Tymczasem w słoneczny piątek po południu Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych wypełniła cisza, spokój - aura w sam raz do poznawania i podziwiania talentów tegorocznych 24 Abiturientek i 3Abiturienów. W zrozumieniu fenomenu pokolenia PLSP 2026 pomogły mi: anglistka i dyrektor Małgorzata Wagner i wicedyrektor Gabriela Horosz, nauczycielka specjalizacji projektowanie graficzne. Można w 1. klasie 5-letniej Szkoły wybrać też inne specjalizacje: realizacje intermedialne u Ewy Skłodowskiej lub techniki druku artystycznego u Dominiki Ruty. Egzamin dyplomowy plastycy zdawali z historii sztuki, której uczyli się pod kierunkiem: Anny Kossakowskiej – Bączek i Radosława C. Gwizdona. 

Na przekór popkulturze i wbrew religii

Część praktyczna egzaminu obejmowała: autorskie prace ze specjalizacji oraz rysunku i malarstwa, którego tajniki młodzież poznawała pod opieką: Urszuli Sępkowskiej, Natalii Tułowieckiej i Anny Karwowskiej (córki malarza i scenografa Przemysława Karwowskiego). Prezentowane na ścianach i zawieszone w przestrzeni wielobarwne obrazy, zdjęcia, plakaty, tkaniny, książki i albumy stanowią żywą, codzienną galerię wytworów ducha, intelektu,wrażliwości i rąk zdolnej i ambitnej młodzieży. Dzieła nie zawsze przemawiają nieruchomo, w milczeniu. Bywa, że towarzyszą im filmy i dźwięki.

Jedne wyglądają jak miniaturowe wystawy fotografii do albumu rodzinnego, gdy Błażej Rafałowski codzienność włącza do sztuki, czyniąc ją świadkiem swojego losu. Drugie to manifesty muzyczne z piosenek (np. „Miłość to nie pluszowy miś” Happysad i „To ostania niedziela” Mieczysława Fogga)  - kiedy Oliwia Dmochowska opatruje powszechnie znane frazy mocnym, wizualnym komentarzem.

Zuzanna Bieniada ukazała w ekspresyjnych obrazach / plakatach złożoną psychologicznie tematykę przemocy i cierpień, jakie przeżywa człowiek, poddany (o)presji religijnej: „Nie dręcz mnie, Boże”. Michał Szymański rzucił odważne wyzwanie schematycznym plakatom filmów z kręgu Hollywood  i Bollywood, umieszczając zamiast twarzy i sylwetek postaci własne, graficzno-malarskie impresje. Eliza Kozłowska proponuje ilustracje do książeczki dla dzieci „Cukrowa koza”, przybliżając nam zmagania z cukrzycą: kiedy koza wchodzi do kuchni, to ma ochotę wszystko zjeść, jak ta choroba.  

Odwaga w odkrywaniu własnej wrażliwości

Mozaika z żółto-pomarańczowych, przezroczystych prostokącików (wielkości dużego okna) układa się niby kalejdoskop z szybek witraży, na których uważne oko dostrzeże, że Julia Domian umieściła tam tłum mieniący się kolorami, ale i anonimowością, samotnością. Kamila Czartoszewska w cyklu 7 plakatów (100 cm na 70 cm) „Bądź człowiekiem” snuje opowieść o mrocznej naturze ludzkiej w relacji ze stworzeniami, od których Charles Darwin wywiódł gatunek homo sapiens. Zofia Horosz przygotowała instalację (prawie jak scenografia teatralna), aby w olbrzymich twarzach przedstawić więzi pomiędzy trzema siostrami. Alicja Marczewska zaprasza do poznania zawartości gablotek jak „z motylami”, a dokładniejsze przyjrzenie się obiektom za szybką pozostawia widza w konsternacji.  Jan Bienias zachęca do poznania tajników, przemyśleń i spostrzeżeń wrażliwego nastolatka. Tych i podobnych refleksji dostarcza praktycznie każdy dyplom Autorek i Autorów z tytułem zawodowym plastyka, zdobytym w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych. Bardzo dobrze, że PLSP w Łomży na swoim profilu fb udostępniło migawki, przybliżające to, o czym piszę. Czytelniczki i Czytelnicy będą mogli poznać owoce trudu artystycznej młodzieży obszerniej. Przez oglądanie i analizowanie prac doceniamy talent, pomysłowość, kunszt 27 młodych ludzi. Udowadniają, że ze zdolnościami i pracowitością łączy się ich odwaga w odkrywaniu wewnętrznej tkanki ich wrażliwości i dojrzałości emocjonalnej, intelektualnej, warsztatowej. Z takiego rocznika 2026 mogą być dumni poprzednicy, jak Oskar Chludziński, który za motto wybrał zdanie: „Bóg obdarzył mnie talentem plastycznym, a ja ten talent rozwijam”. Podobnie ponadprzeciętne talenty rozwinęli studiujący i / lub wykładający w ASP: Michał Rostkowski (dyplom PLSP: 2018), Maciej Czyżewski (2005), Adam Świerżewski (1998), który został rektorem ASP w Gdańsku. Michał Selerowski projektuje ławeczki, np. Hanki Bielickiej. Paletę diamentów z „Plastyka” dopełniają, m.in., Edyta Kowalewska i Justyna Grodzka. Kto zechce poznać bliżej „Plastyk” i dyplomy 2026, ma dobrą okazję: 23. kwietnia w godzinach 17. - 19. podczas dnia otwartego Szkoły oraz 16. maja od godz. 19. do 22., gdy nadejdzie Noc Muzeów.  

Mirosław R. Derewońko

tel. red. 696 145 146

251223010513.jpg
Foto: Fragment pracy Błażeja Rafałowskiego
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę