Zbiorów ślimaka winniczka w tym roku nie będzie
W województwie podlaskim w 2026 roku nie będzie można legalnie zbierać ślimaka winniczka. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku wstrzymał tegoroczny zbiór z powodu spadku liczebności tego gatunku i pogarszających się warunków siedliskowych.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku poinformowała o wstrzymaniu zbioru ślimaka winniczka na terenie województwa podlaskiego w 2026 roku. Jak wyjaśnia urząd, decyzja ma związek ze zmniejszeniem liczby stanowisk występowania tego gatunku oraz spadkiem jego zagęszczenia.
Według RDOŚ, na osłabienie populacji ślimaka winniczka wpłynęły przede wszystkim anomalie pogodowe z ostatnich lat, w tym długotrwałe susze i bardzo wysokie temperatury. Zmiany klimatyczne miały też przełożyć się na zaburzenia w biologii gatunku, między innymi późniejsze składanie jaj i przesunięcie aktywności ślimaków na okres wczesnojesienny.
Urzędnicy powołują się również na wyniki monitoringu prowadzonego w latach 2023–2025, które wskazały na osłabienie populacji i potrzebę objęcia jej ochroną. Dodatkowym zagrożeniem pozostaje działalność człowieka, zwłaszcza trwałe przekształcanie siedlisk, takich jak łąki, nieużytki, pobocza dróg, brzegi wód i zakrzaczenia.
RDOŚ przypomina, że ślimak winniczek jest w Polsce objęty częściową ochroną gatunkową. Co do zasady można go zbierać tylko przez 30 dni w roku — od 20 kwietnia do 31 maja — i wyłącznie wtedy, gdy zbierający posiada odpowiednie zezwolenie. Do zbioru dopuszczone są jedynie osobniki o średnicy muszli powyżej 30 mm. W 2026 roku takich zezwoleń w Podlaskiem nie będzie. Zbiór bez zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska stanowi wykroczenie.