Chrystus na Wielkanoc z jubileuszem Katedry
Przez 25 lat Teresa Adamowska stworzyła 25 obrazów, malowanych farbami olejnymi, akwarelami i temperami, które TPZŁ wydaje na kartach świątecznych. Prawdziwych, kolorowych, na twardym papierze, które można wysłać przed Wielkanocą Rodzinie i Przyjaciołom na całym świecie. W tym roku Chrystus w białej szacie idzie po łąkach nadnarwiańskich, mając za sobą Katedrę 500-letnią i Pałac Biskupi w roku jubileuszowym Diecezji. - Wielokrotnie miałam odczucie, że w tworzeniu nie jestem sama, że Ktoś czuwa nade mną – wyjawia Artystka w rozmowie z Mirosławem Derewońko.
Malarka Teresa Adamowska tę siłę wyższą, dającą natchnienie do stworzenia dzieł: plastyki i poezji odczuwa, jakby Ktoś prowadził jej myśl i później jej rękę, gdy tworzy obraz i wiersz na Wielkanoc. W powszechnym przekonaniu milionów ludzi wierzących tą siłą iskry Bożej kieruje Duch Święty. Do podobnych źródeł natchnienia przyznawali się wieszcze: Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki, tworzący emocjonalnie - rymem błyskawicowym. W pracy Teresy Adamowskiej wena i natchnienie są oparte na solidnym warsztacie artystycznym, rzemieślniczym, którym dzieliła się jako nauczyciel Liceum Plastycznego przez 25 lat. Dzięki inicjatywie Zygmunta Zdanowicza, ówczesnego prezesa TPZŁ, w 2001 r. powstał pierwszy obraz z cyklu „Betlejem Łomżyńskie” na Boże Narodzenie, zaś w ślad za nim - pierwszy obraz na Wielkanoc 2002 z cyklu „Alleluja Łomżyńskie”. - Intencją TPZŁ było, by karta świąteczna była klasyczna, estetyczna, o treści religijnej – wspomina początki sprzed ćwierć wieku Malarka Poetka. Karty co roku są pionowe i mają kilka powtarzalnych motywów, ale – wyjawia nam Autorka – rządzi nią wewnętrzna dyrektywa, aby za każdym razem opowiedzieć coś nowego. Pomysły do obrazów rodzą się zwykle w ostatniej chwili, ze względu na wiele zobowiązań artystycznych, zaś akt tworzenia zajmuje od 3 dni do tygodnia. Dzieła olejne powstają na twardym podłożu – płycie mdf, a wykonane akwarelami i temperami (farby wodne) – na papierze. Zazwyczaj mają wymiary: 30 cm w podstawie i 60 cm wysokości. Wspomniane „coś nowego” to opowiadanie historii ewangeliczno-obyczajowej z nowymi postaciami, miejscami, budowlami, rekwizytami, lecz także – ukazanie z innej perspektywy, w odmiennej tonacji barwnej, z inaczej operującym światłem.
Skromny Współtwórca kart ma Nazwisko
Artystka przed laty przyjęła założenie: karty świąteczne to nie będą choinka i bombka ani pisanka i jajko. Autorką krótkich, plastycznych rymów o charakterze religijnym jest sama Malarka, przez co obrazy na kartach zdają się przemawiać. Ilustrowanie własnymi wierszami przeżyć, towarzyszących tworzeniu i doświadczeniu przemijania czasu „od świąt do świąt”, co rok i przez 2 i pół dekady, jest ciekawym pomysłem artystycznym, kulturotwórczym między pokoleniami, krajami i kontynentami.
Powyższą konstatację zawiera tekst pt. „Chrystus łomżyński na kartach wielkanocnych TPZŁ” z 28. marca 2024 r. Po dwóch latach dodamy, że początkowo wiersze do kilku kart świątecznych pisał też utalentowany poetycko dziennikarz Wawrzyniec Kłosiński, jednakże uznał, że spójność ideowa kart zyska na fuzji talentów plastyczno-literackich Artystki. - Od początku stulecia Tadeusz Babiel wziął na siebie opracowanie graficzne i przygotowanie kart do druku – wspomina Pani Teresa. - Pomimo moich propozycji, nigdy się na nich nie podpisywał. Z okazji jubileuszu 25-lecia naszej współpracy chcę Grafikowi Przyjacielowi podziękować. Tadeusz traktuje moją twórczość i mnie z szacunkiem. Jestem także wdzięczna Drukarni Kamila Borkowskiego za profesjonalny druk kart świątecznych.
Ręce przebite w geście nadziei na spokój
„Na rezurekcję pięćsetny raz do wrót Katedry dzwon woła nas!...” - przypomina o chrześcijańskim obowiązku i przywileju Poetka. „Ktoś inny widział o słońca wschodzie Jego odbicie w narwiańskiej wodzie. Szedł do Katedry – świat błogosławił – by być z wiernymi, których już zbawił”. Kim jest Człowiek z odbicia, wędrujący nad światem jak Słońce i obłoki nad Doliną Narwi...? To mężczyzna 33-letni, postawny, szczupły, z twarzą ogorzałą, wąsami, brodą i włosami aż do ramion. Kompilacja wizerunku Zbawiciela do obrazów / i kart powstała w wyniku obejrzenia ekranizacji Pasji, wizyt w muzeach, galeriach, kościołach, przeglądania albumów sztuki. Chrystus w dziele Malarki z Łomży czasem pojawia się pośrednio, np. jak na całunie, trzymanym przez Anioła, i jak w pustym grobie... Zwykle jest samotny w pejzażu Doliny Narwi, z panoramą Łomży za plecami, ale i bywało, że idzie w towarzystwie trzech niewiast. Przyświecające Artystce pomysły bywają ulotne, zwiewne, zależne od nastroju chwili. „Alleluja łomżyńskie” Anno Domini 2026 ukazuje Zmartwychwstałego Zbawcę, jak rozkłada ręce w geście powitalnym. Może bezradnie rozkłada ręce, wiedząc jak my, iż modły do Pana w Niebiesiech nie zakończyły wojny w Ukrainie, ludobójstwa w Gazie, bombardowania Iranu. Na jednej z kart Twarz na chuście Weroniki rozpływa się nad panoramą Łomży, skąd przed II wojną światową Hanka Bielicka szła z rodziną na pulwy. Na innej po śmierci Hani zostali sami Łomżanie.
„Alleluja Łomżyńskie” czeka na znaczek
Postulowałem 2 lata temu tomik poezji i kart na jubileusze: 500-lecia Katedry i 100-lecie Diecezji, mający ponad 100 stron, ale z oryginalnym i kunsztownym wstępem (np. mojego niepowtarzalnego i arcyskromnego Autorstwa), uzupełniony o kilkanaście zdjęć miejsc i obiektów, bliskich zarówno sercu Teresy Adamowskiej, jak sercom Łomżynianek i Łomżyniaków. Czy TPZŁ i Miasto Łomża z idei skorzysta, jest mi obojętne, ale czy Czytelniczki i Czytelnicy wyślą kartkę wielkanocną bliskim w Polsce, Europie i świecie, jest mi bliskie, jak Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej z ulicy Henryka Sienkiewicza 8 (od godz. 8. do 15.) i Salonik U Darka przy Alei Legionów / róg Dwornej.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Malarstwo - Teresa Adamowska -
Srebrna Gloria Artis dla Teresy Adamowskiej -
Teresy Adamowskiej malarskie refleksje o przemijaniu -
Tajemniczy ogród Teresy Adamowskiej -
Chrystus łomżyński na kartach wielkanocnych TPZŁ -
Cztery pory roku Teresy Adamowskiej -
Miś jest wiecznie głodny wspomnień -
Betlejem Łomżyńskie na drodze Dzieciątka -
Twarze bliskie Teresy Adamowskiej -
Teresa Adamowska sztukę zamienia w złoto -
Święta Rodzina odwiedziła „Betlejem Łomżyńskie”
