Pacyfista z Łomży śpiewa romantyczne piosenki
- Słowo jak pocisk rozsadza głowę i nie potrafisz myśleć sam. Oko za oko. Wiara za wiarę – śpiewa Bartek Leszczyński swoimi słowami do własnej muzyki, którą sam zagrał, zaprogramował i nagrał w domowym studio przez siebie stworzonym. Kreatywny i samodzielny Artysta był przez ponad 10 lat znany jako basista w zespole The BL Blues Band, z którym rozstał się po dekadzie, aby wyrazić w pojedynkę własną wrażliwość na świat. Bassolomeo zaprezentował autorską płytę „Pacyfista”.
Okładka debiutanckiego albumu Bassolomeo „Pacyfista” przedstawia Bartka Leszczyńskiego, jak na tle ściany z rozwianym włosem patrzy odważnie na przekór wichrom historii, które od czterech lat dramatycznie targają Europą i światem... A może w spojrzeniu Artysty, uwiecznionego z profilu przez jego małżonkę Aleksandrę Leszczyńską, kryje się wyczekiwanie? Spoglądanie w przyszłość z iskrą nadziei, że walec historii nie pogruchocze wszystkiego, co napotka na drodze ludzkości z woli dyktatorów...? Trudno jest akurat to zdjęcie jednoznacznie zinterpretować, jak poezję i muzykę, i w ogóle sztukę, dlatego że mamy do czynienia z subiektywnym odbiorem kreowanej rzeczywistości. Na zdjęciu z okładki płyty „Pacyfista” łomżyński poeta i muzyk trzyma za wstążeczkę czerwony balonik w kształcie serduszka. Serce jednak nie unosi się do góry, tylko frunie w prawą stronę tam, gdzie chce wiatr. I pofrunęłoby pewnie w siną dal, gdyby Artysta uwolnił je z emocjonalnej uwięzi.
„Chciałbym Ci przynieść kwiatów pęk...”
Tytuł płyty „Pacyfista” Bassolomeo wziął od tytułu jednej z 9 piosenek, składających się na album. Słowo oznaczające przeciwnika wojny i przemocy zostało użyte wieloznacznie, odsyłając zarówno do skojarzeń z konfliktami i militaryzmem międzynarodowym, jak w odniesieniu do relacji między ludźmi w codziennych lub niecodziennych sytuacjach. Każdy z nas przeżywa swój świat oddzielnie i każdego dnia na nowo, dlatego ma prawo do osobistego rozumienia i oceny otaczających zjawisk.
Ale w wyrazie na okładce zastosowano mini koncept graficzny, sygnalizując kierunek interpretacji: w miejscu na kropkę nad I pojawia się znak pacyfy ruchu hippisów – okręgu z 4-ema promieniami, popularny w latach 60. i 70. jako symbol protestu przeciwko zbrojeniom nuklearnym. Obecnie atom i bomby, jak nad Hiroshimą i Nagasaki w 1945 r., to marzenie wielu rządów, tłumaczących dążenie do uzbrojenia się po zęby koniecznością odstraszania wroga i obrony przed agresorem. „Chciałbym być dzisiaj pacyfistą, przynieść Ci w dłoniach kwiatów pęk, ale się boję, że kiedy przyjdę...” - taki niewinny, nieśmiały, subtelny sposób rozbrajania złych uczuć proponuje bohater płyty Bassolomeo. W obliczu potęgi światowych totalitaryzmów i despotyzmów zwykły człowiek jest jak wątły kwiat.
Pająk Alexander wyrusza na spacer
Piosenki na płycie Bartka Leszczyńskiego są różnorodne: skoczne, dynamiczne albo nastrojowe, w kameralnym klimacie, ale mają wyraźny, wspólny mianownik: proste, zrozumiałe poetyckie teksty, bez nadmiaru ekscentrycznych metafor, śpiewane spokojnym, jakby przyciszonym głosem, a może nawet bardziej mówione ściszonym głosem, czasami wręcz wyszeptane. W epoce wszędobylskiego zgiełku, nadmiaru dźwięków, epatowania możliwościami cyfrowych produkcji muzycznych, taka formuła zapewne spodoba się zwolennikom pacyfizmu w dziedzinie twórczości autorskiej Bartka Leszczyńskiego. Jego ciepły głos i opowiadane spokojnie historie i przeżycia brzmią wiarygodnie. Tytuły także zachęcają do zapoznania się z przemyśleniami Artysty: „Czas”, „Fantastyczny stan”, „Nadświadomość”, „Pająk Alexander”, „Spacer” - to wybrane przykłady w podróży z Bassolomeo.
Pogratulowaliśmy Bartkowi Leszczyńskiemu pierwszej płyty, nad którą pracował solidnie aż 4 lata. Pomysły na teksty i wiersze rodziły się w różnym tempie i kolejności, nie zawsze w tej podanej na liście utworów. Podobnie rozmaicie bywało z melodiami, partiami instrumentalnymi, aranżacjami. Czasami Twórcy wena towarzyszyła wiernie, a czasami brakowało natchnienia. Sam nagrał gitary, zaś instrumenty klawiszowe i perkusyjne zaprogramował jako wirtualne. Efekt jego pracy twórczej można usłyszeć, np., na platformie spotify - nazwa Bassolomeo. Bassolomeo ma także profil na fb.
Kilka słów o Bassolomeo z Łomży
Bartek Leszczyński urodził się 42 lata temu w Szczecinie, lecz od dziecka mieszka w Łomży, z 3-letnią przerwą na studia w stolicy Polski. Jest znanym absolwentem SP nr 1 oraz II LO w Łomży. Ukończył kierunek politologia ze specjalnością dziennikarską w Collegium Civitas w Warszawie. Jako 16-latek uczył się gry na gitarze klasycznej u kleryka z WSD i później samodzielnie. Grał w kilku zespołach: Yorgus Band, Bluszuuu, Leczsami i The BL Blues Band. Aby skoncentrować się na swojej twórczości, zaniechał grania z innymi, pisząc, komponując, nagrywając w swoim studio domowym – home recording. Pierwsza płyta „Pacyfista” to etap na drodze Artysty. W nieznane....
Album oprócz Spotify jest dostępny na:
Apple music - https://music.apple.com/pl/album/pacyfista-radio-edit/1870267217?l=pl
Amazon music - https://music.amazon.com/albums/B0GHRQ7PMY
-
Zespół z Łomży zagrał w V Maratonie Bluesowym -
BL Blues na żywo i na płycie -
„BL Blues” - oficjalny teledysk z nieoficjalnym hymnem -
The BL Blues Band nagrał pierwszą płytę! -
Nowy rok akademicki w Łomży -
Blues dla Darka… -
Jubileuszowy koncert The BL Blues Band -
Polski Dzień Bluesa w Łomży -
Dla mam od The BL Blues Band -
Klienci Venedy otworzyli serca i portfele dla Filipka -
Otwarta Scena w Opolu dla The BL Blues Band -
Łomżyńscy Dyzie Marzyciele, czyli Basia Kaczyńska z Bluszuuu
