piątek, 27 kwietnia 2018 napisz DONOS@

Portrety i emocje Natalii Grodzkiej

– Na mojej wystawie można zobaczyć wszystko to, co kocham i czego się boję, co mnie wzrusza, porusza i inspiruje – mówi Natalia Grodzka. Uczennica III klasy Liceum Plastycznego im. Wojciecha Kossaka zaprezentowała w Domku Pastora na swej pierwszej wystawie indywidualnej zbiór portretów, będących próbą odkrycia prawdziwego wnętrza ukazanych na nich ludzi: członków jej rodziny czy przyjaciół, ale też zupełnie obcych osób, z którymi spotkała się po raz pierwszy dopiero na planie. – Chciałam pokazać tych ludzi tak, jak ich postrzegam, a oni nie pokazują się przed innymi – podkreśla Natalia Grodzka, dodając, że jej największym marzeniem jest zostanie profesjonalnym fotografem.

Pracownia fotografii i filmu łomżyńskiego Plastyka umożliwia młodzieży poznanie podstaw fotografowania, od obsługi aparatu do obróbki wykonanych zdjęć. Są uczniowie, którzy znacznie lepiej odnajdują się w innych formach artystycznych, ale nie brakuje i takich, którzy wykazują niewątpliwy talent właśnie w tej dziedzinie. Prowadząca zajęcia fotograficzne Ewa Skłodowska stara się ich wyławiać i ukierunkować – tak też stało się w przypadku Natalii.
– Wahałam się kiedyś pomiędzy czymś innym, a fotografią – mówi Natalia Grodzka. – Pani Ewa powiedziała wtedy: „Natalia, jesteś człowiekiem, który potrzebuje pokazywać co czuje” i orzekła, że powinnam wybrać fotografię. Zaczęłam swą przygodę ze zdjęciami jakiś rok temu. Oswajałam się z kamerą, z aparatem i najpierw zaczęłam wyrażać siebie. Później zaczęłam przekładać to na innych i myślę, że w te wakacje zrobiłam największe postępy.
– Zobaczyłam, że siedzi w niej coś fajnego, subtelnego – dodaje Ewa Skłodowska. – Poczułam też, że fotografia będzie dobrym medium do wyrażenia jej emocji i zaproponowałam, żeby skoncentrowała się na robieniu zdjęć. Poszła za moją radą i okazało się, że dobrze się w tym czuje, pracuje z pasją, spędza mnóstwo czasu nad swymi pomysłami i kolejnymi realizacjami. 
Idea wystawy pojawiła się w czerwcu i Natalia pracowała samodzielnie przez całe wakacje. Pomysłem na wystawę „Ostygle” było wykonanie zdjęć przedstawiających ludzi, ale w nieszablonowym ujęciu, z wyeksponowaniem za pomocą odpowiedniego otoczenia bądź oświetlenia cech ich charakteru czy stanu ducha. Może zabrakło selekcji materiału. Kadry niezbyt udane sąsiadują ze znacznie ciekawszymi, znamionującymi niewątpliwy talent młodziutkiej autorki. Są wśród nich „Barwy ciepłe”, gdzie subtelna uroda modelki harmonizuje z zaklętą w jesiennych liściach ulotnością, seria „Styrke” z kontrastującymi czerniami i zieleniami oraz rozświetlone letnimi refleksami światła „Błyski”.
– Skupiam się na ludziach, na ich charakterze, a cała reszta jest już tylko dodatkiem, chociaż każdy element zdjęcia jest ważny: delikatność liści czy światła otulającego tych ludzi kreuje odpowiedni klimat – wyjaśnia Natalia Grodzka. –  Zamykam ich w kadrze w taki sposób, w jaki ja ich postrzegam. Bardzo często wiem od razu, że dana osoba nie pasowałaby do innego miejsca, musi być więc schowana, ukryta przed swoimi lękami, albo przeciwnie, otwarta na to, co kocha, co chce pokazać – zdjęcia mają opowiadać historie tych ludzi.
Debiutancka wystawa to nie pierwsze fotograficzne osiągnięcie Natalii, która miała już kilka sukcesów w konkursach ogólnopolskich i międzynarodowych. W roku ubiegłym zwyciężyła np. w Ogólnopolskim Konkursie Plastyczno-Fotograficznym „Ja”. 
– Niedawno odkryłam też, że moim ogromnym marzeniem jest praca w magazynach, robienie zdjęć artystycznych, wyrażanie się w tym, co kocham – będę fotografem – mówi Natalia Grodzka.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0