piątek, 24 listopada 2017 napisz DONOS@

Fontanna i tężnia w parku – do trzech razy sztuka?

Ponownie unieważnienie przetargu na dobudowę alejek spacerowych, budowę nawodnienia ale także m.in. fontanny i tężni w Parku Jana Pawła II zapowiadają miejscy urzędnicy. Problemem są pieniądze. Wyceny ratusza i przedsiębiorcy, który jako jedyny złożył ofertę na wykonanie tych prac diametralnie się różnią. Za budowę fontanny i tężni przedsiębiorca chciał niemal trzy razy więcej, a za resztę prac trzy razy mniej.

Tak ma prezentować się nowy układ Parku Jana Pawła II - Papieża Pielgrzyma przy ulicach Zawadzkiej i Prusa. W kręgach po lewej stronie mają być tężnia i fontanna.
Tak ma prezentować się nowy układ Parku Jana Pawła II - Papieża Pielgrzyma przy ulicach Zawadzkiej i Prusa. W kręgach po lewej stronie mają być tężnia i fontanna.

Park Jana Pawła II - Papieża Pielgrzyma, który znajduje się pomiędzy ulicami Zawadzką, Prusa i Wyszyńskiego. Jego „rewitalizacje” zaczęto w ubiegłym roku gdy za ponad milion złotych wybudowano alejki w zachodniej części. Teraz prace miałby być kontynuowane, bo miasto otrzymało niespełna 2 mln zł unijnej dotacji, przy czym koszty są szacowane na co najmniej 5 mln zł. Jednym z istotnych elementów nowego parku miałby być fontanna i tężnia, które zaplanowano w miejscach, gdzie przed rokiem zbudowano duże brukowane kręgi. Przed budową fontanny i tężni one i część prowadzących do nich alejek miałby zostać rozebrane... Zakres tych prac był ujmowany przetargu na „roboty budowlane”, który obejmował także dobudowę alejek spacerowych we wschodniej części parku, budowę toalety, instalacji wodociągowej do podlewania roślin, monitoringu, ustawienie ławek czy koszy na śmieci. Władze miasta przetarg ogłaszały już dwukrotnie - w pierwszym nikt się nie zgłosił, a w drugim ceny z jedynej oferty, którą otwierano w piątek, są nie do przyjęcia. Na budowę fontanny i tężni władze miasta chciały wydać 600 tys. zł, ale cena z oferty to 1 mln 509 tys. 325 zł i 48 gr. Dobudowa alejek spacerowych, budowa toalety, instalacji nawadniającej czy monitoring to według ratusza powinno kosztować ok. 1,5 mln zł, ale cena z przetargu to tylko nieco ponad 500 tys. zł. 
- Przetarg zostanie unieważniony: w jednym przypadku ze względu na kwotę znaczenie przekraczającą środki zabezpieczone na ten cel, zaś w drugim z powodu rażąco niskiej ceny – podaje Łukasz Czech z ratusza. 

Warto dodać, że to tylko jeden z czterech przetargów na jakie władze miasta rozbiły rewitalizację parku. Dotychczas rozstrzygnięto jeden – dotyczący budowy oświetlenia we wschodniej części parku. W  tym tygodniu mają być otwierane koperty z ofertami na zieleń czyli dostawę i posadzenie drzew, krzewów czy posianie trawników i łąk, a na początku grudnia na budowę placów zabaw.

zobacz: Zbudowali, a teraz rozbiorą, aby zbudować coś innego


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0