środa, 15 sierpnia 2018 napisz DONOS@

Ceramiczny świat Kazimierza Kalkowskiego

Jest znany na całym świecie z jedynych w swoim rodzaju, ceramicznych rzeźb, ukazujących ludzkie ułomności w bardzo efektownej i zarazem groteskowej formie. Wystawę najnowszych prac Kazimierza Kalkowskiego otwarto w Galerii Sztuki Współczesnej. Artysta zaprezentował na niej także bardziej konwencjonalną ceramikę użytkową oraz obrazy i rysunki. – Kazimierz Kalkowski opowiada o obsesjach, które czasem funkcjonują tylko w naszej podświadomości – mówi kierownik galerii Karolina Skłodowska. – Jednak my nie mamy takiej wyobraźni, żeby nadać im taki wygląd, taką ikoniczną wizję.

W pracach Kazimierza Kalkowskiego, niczym w krzywym zwierciadle, odbijają się ludzkie wady, fobie i obsesje. W bardzo bogatej, niekiedy wręcz barokowej w swym przepychu formie, artysta ukazuje to wszystko, co w nas najpodlejsze i godne potępienia. Nie na darmo krytycy dopatrują się w jego twórczości mniej lub bardziej wyraźnych związków z twórczością  Boscha, Witkacego czy Schulza, bowiem Kalkowski, czerpiąc z najróżniejszych wpływów, stworzył swój własny, unikalny świat. Deformacje, groteska, ironia – tu nic nie jest oczywiste, a każdy z dopracowanych z niezwykłym pietyzmem detali jeszcze bardziej podkreśla wymowę poszczególnych rzeźb.
– Jeśli tylko pojawia się interesujący pomysł, to ja na tyle widzę go i kontroluję w swojej wyobraźni, że niektóre problemy czy aspekty są od razu mocniej wyartykułowane, albo umieszczone w jakiejś przestrzeni – wyjaśnia Kazimierz Kalkowski. – To inaczej niż w malarstwie, gdzie może być jakaś tajemnica, a w rzeźbie są rzeczy konkretne – chociaż oczywiście są też rzeźbiarze, którzy rzeźbią nie dosłownie, a jakimś symbolami.
Prace artysty, choćby w porównaniu z poprzednią wystawą w Łomży przed ośmiu laty, są coraz bardziej mroczne, wręcz złowieszcze, tak jakby z upływem czasu ogólna kondycja gatunku ludzkiego zamiast poprawiać się, stawała się jeszcze gorsza.
– Jedynym naszym osiągnięciem jest to, że się nie zjadamy – mówi Kazimierz Kalkowski. – Przynajmniej oficjalnie, bo np. wyczytałem, że w roku 2002 był najazd na jakiś kanton w Chinach i znaleziono tam zakiszone części ludzkiego ciała. Mamy co prawda rozwój nauki czy technologii, ale ich prędkość jest nie do opanowania, nie do zatrzymania, aż zapominamy, że jesteśmy ludźmi. Dochodzi do tego kult pieniądza, który według mnie lasuje mózg i koło się zamyka. 
Potwierdzają to, równie mroczne jak rzeźby, rysunki i obrazy, których miłośnicy sztuki z Łomży dotąd nie oglądali, bowiem artysta jest raczej powszechnie kojarzony z ceramicznymi rzeźbami. 
– Malarstwo zawsze było dla mnie ważne – mówi Kazimierz Kalkowski. – Ale było też problemem, bo na mojej drodze życiowej spotykałem różnych nauczycieli, np. miałem jednego takiego, który mówił, że malarstwo to nie hop-siup, malarstwo to wiesz... Aż zastanawiałem się zawsze o co chodzi i jak kończyłem obraz bałem się, że to jeszcze nie jest to prawdziwe malarstwo.
Jakby na drugim biegunie twórczości Kalkowskiego są bardziej typowe, chociaż równie efektowne co główny nurt jego twórczości, prace ceramiczne, jak np. ozdobne patery, misy czy wazony. Artysta przyznaje, że chętnie maluje również pejzaże, głównie kwiaty. 
– Przyroda jest piękna i bardzo mnie inspiruje – podkreśla Kazimierz Kalkowski. – To tylko nasza arogancja jest tak brutalna i tak mocna, że zapominamy o tym, że jesteśmy od niej zależni i robimy niestety wszystko, by ją zeszpecić. 

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk


Foto: Kazimierz Kalkowski
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę