piątek, 27 kwietnia 2018 napisz DONOS@

eMPeKi na czystsze powietrze

Najpierw pojawiła się turbinka wiatrowa i panel fotowoltaiczny na przystanku MPK przed bazą na ulicy Spokojnej, mające służyć oświetleniu przystanku i doładowaniu komórki lub laptopa. Pół roku później na dachu i ścianie myjni autobusowej zainstalowano 110 paneli słonecznych. Ponad 175 mkw. baterii słonecznych z Chin w słoneczny dzień ma dać 28,6 kW „czystego” prądu na potrzeby miejskiego zakładu. Najważniejszym „zielonym” przedsięwzięciem ma być zakup elektrycznych autobusów. Celem jest ograniczenie emisji spalin. Namiastką tego może być piątek, jeśli kierowcy zostawią swoje osobówki i skorzystają z bezpłatnych, tego dnia dla wszystkich, przejazdów autobusami MPK.

fot. MPK Łomża
fot. MPK Łomża
Panele słoneczne na dachu myjni MPK w Łomży (fot. MPK Łomża)
Panele słoneczne na dachu myjni MPK w Łomży (fot. MPK Łomża)

Dyrektor Janusz Nowakowski mówi z dumą, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Łomży jest jednym z pierwszych w Polsce, które zastosowały rozwiązanie, wpisujące się „w propagowaną przez nas ideę ekologicznego transportu publicznego”. Od początku września uruchomiono zainstalowane na budynku myjni panele fotowoltaiczne. 
- We wtorek, dotąd jedyny słoneczny dzień września, sprawdzałem instalację co godzinę po południu, mierniki wskazywały 23 kW – opowiada o nowej inwestycji za prawie 169 tysięcy zł dyrektor MPK Janusz Nowakowski. - Panele dostarczają prąd bazie. Przede wszystkim, wykorzystywany jest on do zasilania urządzeń w warsztacie, stacji paliw, myjni i budynku administracyjnym. W pochmurne dni niedobór prądu uzupełnia sieć energetyczna. Jestem ciekaw rachunku PGE za pierwszy miesiąc: dowiem się wtedy, ile oszczędności dały panele – zastanawia się Nowakowski zaznaczając, że aby ocenić skalę oszczędności na prądzie, potrzebny jest cały rok klimatyczny: wiosna, lato, jesień i zima. 

Elektyki na ulicach?

Zamontowane obecnie ogniwa w MPK to pierwszy element systemu do ładowania „elektryków”. Miejski przewoźnik przymierza się do zakupu autobusów elektrycznych. Mogą one na jednym ładowaniu przejechać 150 – 200 km. Jeden kosztuje ok. 1 mln 800 tys. zł netto. 
- Miasto Łomża bierze udział w projekcie E-bus, w ramach którego może kupimy około 2020 roku 10 elektrycznych autobusów 10-metrowych – przybliża szczegóły dyrektor  Nowakowski. - Każdy taki autobus ma akumulator, ważący tonę, półtorej, o mocy 150 kW. Z uruchomionej na początku września instalacji czerpałby prąd 5 godzin przy dobrej pogodzie. 
Póki co instalacja paneli przysłuży się badaniom do analizy wykorzystania OZE w komunikacji i nauki. - Dyrektor „Mechaniaka” Jacek Kocoń chce, żeby uczniowie poznawali instalację i oprogramowanie praktycznie. Prowadzimy rozmowy z rektorem PWSIiP Dariuszem Surowikiem – mówi Nowakowski. 

Zanim „czyste” autobusy wyjadą na ulice Łomży, powietrze choć trochę miałby oczyścić „dzień bez samochodu”. Jutro w piątek, 22. września, na mocy zarządzenia prezydenta, wszyscy mogą skorzystać z bezpłatnych podróży autobusami MPK w granicach miasta. To zachęta, by kierowcy pozostawili swoje samochody na parkingach. Jeśli to uczynią spadnie ilość aut, jeżdżących czasami tylko z jednym człowiekiem, ulicami Łomży, ale przede wszystkim zmniejszy się ilość trujących substancji wyrzucanych z rur wydechowych samochodów.  
Dodajmy, że do firmy, zapewniającej miejski transport pasażerski, z kasy miasta dopłacamy corocznie około 5 mln zł. Drugie tyle firma wypracowuje sprzedając bilety.

Mirosław R. Derewońko


 
180410021817.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0