piątek, 17 sierpnia 2018 napisz DONOS@

Paganini gitary w Łomży

Koncertowali praktycznie na całym świecie, wszędzie zbierając doskonałe recenzje. Programu „Mam Talent” nie wygrali tylko dlatego, bo nie mają w składzie długonogiej blondynki. Wydali 7 płyt CD i DVD, a na dniach ukazuje się ich najnowszy, promowany również w USA, album „Black Hawk” z tytułowym przebojem. Mr. Pollack, zespół gitarowego wirtuoza Jacka Polaka, zagrał w łomżyńskim pubie Olender. – Koncerty to nasza misja od Boga, tak jak było w filmie „Blues Brothers” – mówi Jacek Polak. – I mamy taką misję, żeby przybliżać ludziom prawdziwe dźwięki! – Gramy specyficznie – dodaje perkusista Grzegorz Polak. – Troszeczkę własnego repertuaru, nieco coverów, coś z muzyki klasycznej i z najnowszej płyty, która wyjdzie za tydzień!


Mr. Pollack zaprezentował się łomżyńskiej publiczności w dwuosobowym składzie, bez basisty, jednak jego brak nie był odczuwalny dzięki zarejestrowanym wcześniej podkładom.
– Mamy sampler Yamaha QY700, który się nigdy nie myli i bardzo dobrze brzmi – wyjaśnia Jacek Polak. – Nasz basista jest studentem Politechniki Krakowskiej i nie zawsze ma czas na koncert w klubach. Ale kiedy już będziemy sławni i bogaci, wtedy już się nie wymiga!
Wszystko wygląda na to, że nastąpi to już niebawem, bo zespół coraz częściej koncertuje poza granicami Polski, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. 
– Po wydaniu nowej płyty planujemy też trasę po Japonii i Nowej Zelandii – zapowiada Jacek Polak. – Tam jest dużo wariatów uwielbiających taką muzykę, więc czujemy, że będzie dobrze!
Muzycy zagrali w Łomży 23 utwory, co trwało blisko trzy godziny. Była wśród nich liczna reprezentacja polskojęzycznych utworów instrumentalnych i wokalnych z płyt „Manhattan” i „Black Hawk”, jak ballada „Koło życia” czy dynamiczne „Plan” i „Sokrates”. Nie zabrakło też porywających wykonań rockowej klasyki. Zabrzmiały więc utwory J. J. Cale’a w opracowaniu Erica Claptona, Jimiego Hendrixa i S.R. Vaughana. Jeszcze cieplej publiczność przyjęła piękną balladę „For The Love Of God” Steve’a Vaia, rozpędzone „Highway Star” Deep Purple i czerpiące z folkloru irlandzkiego „Over The Hills And Far Away” i „Out In The Fields” Gary’ego Moore’a. Głównym punktem programu piątkowego koncertu były jednak brawurowe transkrypcje gitarowe utworów muzyki klasycznej. W „40 Symfonii” i „Marszu tureckim” Mozarta, „Locie trzmiela” Rimskiego-Korsakowa czy „Tańcu węgierskim” Brahmsa obaj muzycy udowodnili, że nie bez przyczyny recenzenci i krytycy określają ich mianem wybitnych wirtuozów, a na licznych konkursach międzynarodowych zdobywają nagrody.
– Muzyka klasyczna jest u nas gwiazdą – podkreśla Grzegorz Polak. – To najlepsza muzyka na świecie, uwielbiamy ją i gramy od 40 lat. Ale chociaż to muzyka poważna, to nie może być za poważnie!
– Beethoven, Rimski-Korsakow, Bach – to coś wspaniałego – dodaje Jacek Polak. – Pewnie nie jesteśmy jedyni w Polsce, którzy tak grają, ale jest to jakiś ewenement!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka – Chamryk


 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę