piątek, 17 sierpnia 2018 napisz DONOS@

Sąd Okręgowy żąda biegłych ws. kolizji burmistrza Stawisk

- Mimo że dowody osobowe dają olbrzymie prawdopodobieństwo winy obwinionego Marka W., to musi ono graniczyć z pewnością, dlatego Sąd nie zamyka drogi ani jednej, ani drugiej stronie – zawyrokował sędzia Stanisław Guziejko w Sądzie Okręgowym w Łomży w sprawie apelacyjnej oskarżonego o wykroczenie burmistrza Stawisk, który miałby spowodować 31. lipca kolizję z samochodem ciężarowym w Stawiskach i następnie zbiec z miejsca zdarzenia. - Powołanie biegłych pozwoli obwinionemu burmistrzowi dowieść swojej domniemanej niewinności, natomiast oskarżyciela publicznego uchroni przed pomówieniami, że chce wyrokiem uniemożliwić mu start w wyborach samorządowych przyszłej kadencji.

Przypomnijmy: burmistrz został oskarżony przez kolneńską policję o wykroczenie drogowe, że pod koniec lipca około godziny 22. kierował autem Skoda Octavia i zjechał na przeciwległy pas ruchu, doprowadzając do zderzenia z samochodem ciężarowym Iveco, po czym zjechał do przydrożnego rowu. Zdaniem policji, spowodował tym zagrożenia dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Sędzia Stanisław Guziejko w Sądzie Okręgowym kilka razy powtórzył podczas półgodzinnej apelacji, że kolneński wydział karny Sądu Rejonowego w Łomży powinien – oprócz „dowodów osobowych” - dopuścić dowody z opinii biegłych w zakresie techniki motoryzacyjnej, których dotąd nie powołano. Sędzia uzasadniał, że w ocenie Sądu Okręgowego badania osmologiczne z użyciem psów nie miały większej wartości dowodowej, gdyż obwiniony burmistrz często jeździł jako kierowca i pasażer. Natomiast opinie biegłych mogą dostarczyć istotnych dowodów, w jaki sposób przemieszczał się burmistrz owego feralnego wieczora i w jaki sposób doznał obrażeń twarzy i ciała. Sędzia nawiązał tym samym do drugiego mężczyzny, związanego z lipcową kolizją w Stawiskach, czyli kierowcy służbowego burmistrza. Wcześniej jemu również policja postawiła identyczny zarzut co potem burmistrzowi, ale wydział karny zwrócił sprawę do uzupełnienia bez jej umorzenia i bez rozstrzygnięcia, zaś policja z kolei nie wnioskowała później o ukaranie kierowcy. W Stawiskach było po zderzeniu skody i tira głośno, że burmistrz zbiegł, a „zastąpił” go kierowca.
Sędzia Guziejko tłumaczył prokuratorowi i adwokatce, reprezentującej nieobecnego burmistrza, że opinie biegłych potrzebne są przynajmniej w czterech kwestiach. Po pierwsze: na miejscu kierowcy była poduszka powietrzna,, która się otworzyła i miała ślady krwi od strony pasażera. Po drugie: plamy krwi były również na pokrowcu siedzenia pasażera – zaś badania DNA wykazały, że i na poduszce, i na pokrowcu znajdowała się krew burmistrza Stawisk. Po trzecie: licznik prędkości skody zatrzymał się na 50 km / godz., co niekoniecznie wskazuje na faktyczną prędkość. I czwarte:   niemożność opuszczenia samochodu z lewej strony z powodu zatrzaśniętych drzwi czy świadome przeniesienie się na stronę pasażera... W trakcie komentowania detali Sąd zwrócił ponownie uwagę na rolę kierowcy burmistrza w zdarzeniu: skąd się wziął i jak zdołał błyskawicznie przemieścić się na odległość półtora do dwóch kilometrów, na co wskazują zapisy pogotowia ratunkowego.
- Konieczne są opinie biegłego – zawyrokował sędzia Guziejko. - Jak było naprawdę, wie tylko obwiniony, jednak nie ma podstawy zamykać postępowania ani domniemywać winy. Wyrok w sprawie tego wykroczenia stałby się pierwszą kostką domina w oparciu o kodeks postępowania karnego: fałszywe zeznania, jazda po pijanemu, niedopełnienie obowiązków służbowych...
Prokurator i adwokatka burmistrza nie chcieli komentować po rozprawie wystąpienia Sądu. 

Mirosław R. Derewonko


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę