niedziela, 18 lutego 2018 napisz DONOS@

Poznańska z przeszkodą... przez całe tygodnie

Czy remont jednej studzienki kanalizacyjnej może trwać kilka długich tygodni? W Łomży może! „Od około 3 tygodni trwa remont zapadniętych studzienek na ulicy Poznańskiej na wysokości domów o numerach 39 i 46. Już ponad dwa tygodnie temu jak drogowcy (chyba MPGKiM) wycieli asfalt tak od tamtej pory nic się nie zmieniło” - alarmował nas czytelnik załączając fotografię. - Powstają długie korki, został wyjeżdżony trawnik w okolicach studzienek, a niektórzy kierowcy jeżdżą po prostu po chodnikach by nie stać w korku.

Drogowcy z MPGKiK zapewniają, że o dziurze na Poznańskiej nie zapomnieli. 
- Remont się przeciąga, bo wykryto wadę technologiczną obudowy i kołnierza włazu tej studzienki i wszystko trzeba było zamówić i wymienić – tłumaczy Piotr Maksiński, kierownik Zakładu Dróg Miejskich MPGKiM, zapewniając, że dziś dziura w jezdni wokół studzienki ma zostać już zalepiona. 

Niestety problem dziur na ulicy Poznańskiej, na wyremontowanym stosunkowo niedawno bo w 2006 roku odcinku od Wojska Polskiego do ronda na Łochtynowo jest coraz większy. To nie tylko zapadające się studzienki pod kołami ciężkich tirów, ale także pęknięcia i ubytki w asfalcie, które trzeba łatać. Teoretycznie nowa  ulica bez remontu powinna wytrzymać 15 lat, ale Poznańska nie wytrzymała nawet połowy tego okresu i nikt nie wie dlaczego się „sypie”.

zobacz: Ulice sypią się na potęgę. „Nowa” Poznańska też zaczyna


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0