niedziela, 25 lutego 2018 napisz DONOS@

Lutosławski i inni klasycy

Włoski dyrygent Gabriele Pezone poprowadził muzyków Filharmonii Kameralnej w Łomży podczas czwartkowego koncertu. Wypełniły go ponadczasowe dzieła Mozarta i Haydn oraz patrona filharmonii Witolda Lutosławskiego. – Dyrygowałem dziś jego utworami po raz pierwszy, to był mój debiut! – nie krył radości Gabriele Pezone. Także solistka jedna z najlepszych polskich skrzypaczek Marta Magdalena Lelek przyznawała, że była to dla niej premiera i „prawdopodobnie moje jedyne wykonanie piosenek Lutosławskiego”.

Koncert „Lutosławski i jego inspiracje” miał przybliżyć melomanom nie tylko dzieła najbardziej cenionego na świecie polskiego kompozytora współczesnego, ale także utwory twórców, których Lutosławski wyjątkowo cenił. Byli to Wolfgang Amadeusz Mozart oraz Józef Haydn, dlatego orkiestra zagrała Koncert skrzypcowy G-dur KV 216 Mozarta oraz Symfonię nr 6 D-dur „Poranek” Haydna. 
W pierwszym zaprezentowała się znana już łomżyńskiej publiczności z ubiegłorocznego koncertu z Orkiestrą Kameralną Meksykańskiego Radia, Marta Magdalena Lelek. Skrzypaczka oczarowała słuchaczy nie tylko wspaniałą techniką gry, ale również subtelnością i delikatnością. Poza należącym do kanonu literatury skrzypcowej koncertem Mozarta artystka sprawiła publiczności sporą niespodziankę. Rzadko się bowiem zdarza, by klasycznie wykształcona skrzypaczka, w dodatku specjalizująca się w muzyce współczesnej, zagrała… piosenki. A Witold Lutosławski pisał pod pseudonimem Derwid również takie proste, przebojowe utwory, jak „Miłość i świat” i „Na co czekasz”. Zabrakło w nich partii wokalnych, ale skrzypce z nawiązką je zastąpiły. 
– Orkiestra wspaniale muzykuje i wspaniale słucha solisty – ocenia Marta Magdalena Lelek.
– To było rzeczywiście takie kameralne granie. Piosenki Lutosławskiego grało mi się bardzo przyjemnie, chociaż raczej nie włączę ich do swego repertuaru na stałe.
Program koncertu dopełniły dwa zdecydowanie bardziej charakterystyczne dla stylu Lutosławskiego, napisane na skład kameralny, utwory: Przeźrocza oraz zainspirowane polskim folklorem Preludia taneczne.
– W Łomży jestem po raz pierwszy, ale w Polsce już po raz trzeci – mówi dyrygent Gabriele Pezone. – Muzycy łomżyńskiej orkiestry są nie tylko świetni, ale i bardzo przyjacielscy. Pracowało mi się z nimi bardzo komfortowo. Jestem zadowolony, tym bardziej, że dzisiejszy koncert odbył się w ramach Roku Lutosławskiego. Rozmawiałem z kontrabasistą ( Bogdanem Szczepańskim – red.), aranżerem piosenek Lutosławskiego i kiedy wrócę do Włoch zagram ze swoją orkiestrą utwory Verdiego, Wagnera oraz  piosenki i Preludia taneczne Lutosławskiego. Bo ten rok jest nie tylko Rokiem Lutosławskiego – świętujemy też  200. rocznicę urodzin Verdiego i Wagnera!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk


 
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0