środa, 21 lutego 2018 napisz DONOS@

Walka o dusze Polaków...

- Niech mniejszość nie wchodzi na głowę większości (…). Orientacja seksualna to prywatna sprawa – mówił w Łomży minister sprawiedliwości Jarosław Gowin (lat 51) o medialnej burzy woków związków partnerskich. - Nie rozumiem, dlaczego mielibyśmy w sprzeczności z polską Konstytucją, ale także z polską tradycją i moralnością ogromnej większości Polaków tworzyć para małżeństwa homoseksualne. Wystarczy zdrowy rozsądek, aby wiedzieć, że z natury normą jest związek dwojga osób różnych płci – mówił minister dodając: „I niech nikt nie wmawia, że trawa jest niebieska. Trawa jest zielona”. W ocenie Gowina „związki partnerskie” to temat zastępczy, bo dziś dla każdego polityka najważniejsza powinna być gospodarka. Mówił, że pobudzane przez środowiska lewicowe dysputy o nich to „front walki o dusze Polaków, zwłaszcza młodych”, ale „tę walkę możemy wygrać”.

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin
Poseł Jacek Żalek
Poseł Jacek Żalek
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin
Poseł Jacek Żalek, minister sprawiedliwości Jarosław Gowin i Sławomir Zgrzywa
Poseł Jacek Żalek, minister sprawiedliwości Jarosław Gowin i Sławomir Zgrzywa

Blisko półtoragodzinne spotkanie zorganizował i poprowadził Sławomir Zgrzywa, szef łomżyńskich struktur Platformy Obywatelskiej. Uczestniczyło w nim około 50 osób. W pierwszej części wystąpił z przemową minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, w drugiej – minister odpowiadał na pytania z sali na zmianę z obecnym na tym spotkaniu posłem Jackiem Żalkiem, o którym Gowin mówił, że jest „moim przyjacielem i współpracownikiem” .

„Sądy są słabe, a prokuratury jeszcze słabsze”
Jarosław Gowin przypomniał, że od 1989 r. jest 21. ministrem sprawiedliwości i pierwszym, który nie jest prawnikiem. Premier Donald Tusk postawił przed nim dwa priorytety: skrócić o jedną trzecią czas orzekania przez sądy i wprowadzić deregulację zawodów, aby zwiększyć do nich dostęp ludziom młodym i stworzyć lepsze warunki dla działalności biznesu. - Ja się nie znam na prawie – przyznał. - Ale przez 20 lat zarządzałem dużymi instytucjami... Ubolewał, że Polska ma 2. miejsce w Unii Europejskiej pod względem nakładów na sądownictwo na jednego mieszkańca, zaś drugie od końca w UE ze względu na czas orzekania. Dlaczego jest tak źle...?
- Sądy rejonowe mają 7 000 sędziów, z których 3 200 to sędziowie funkcyjni: prezesi, wiceprezesi i szefowie wydziałów – wyliczał minister. - 79 sądów zamieniłem w wydziały zamiejscowe, aby ich sędziowie w wolnym czasie orzekali w sądzie większym. W ponad 100 sądach w Polsce obciążenie sprawami było mniejsze niż 30 procent średniego obciążenia w kraju. Trzeba zlikwidować absurdy, jak odczytywanie akt sprawy, które ustawione ciągną się czasem jak od ściany do ściany w tej auli.
Minister ocenił, że „sądy są słabe, ale funkcjonują fantastycznie w porównaniu z prokuraturami”. Ujawnił ze sprawozdania Prokuratora Generalnego, że 4 000 prokuratorów rejonowych prowadzi 99,5 proc. spraw, a 2 000 prokuratorów w prokuraturach okręgowych i apelacyjnych - pół procenta! - Ci na dole są zarobieni jak woły, dlatego przygotowałem ustawę, aby zmienić te proporcje.

Zawody „reglamentowane”
Osobny blok tematów dotyczył rekordowej w Polsce liczby zawodów regulowanych – minister określił je „reglamentowanymi” - wymagających koncesji, licencji, egzaminów i przywilejów. W naszym kraju ich liczba wynosi prawie 400 przy średniej unijnej 156, choć w niektórych krajach jest mniejsza niż 100. Minister Gowin z szacunkiem mówił o nieudanych staraniach wybitnych ekonomistów i wicepremierów: Leszka Balcerowicza (w rządzie AWS – UW) i Jerzego Hausnera (SLD – PSL). Powodem niepowodzenia były – według ministra - opór kadry urzędniczej, korporacji zawodowych i brak zrozumienia ze strony społeczeństwa. W kwietniu ma się odbyć w Sejmie drugie czytanie nowej ustawy „deregulacyjnej”, którą popierają posłowie PO i PiS, a przeciwni są w SLD i PSL. Minister liczy, że strona solidarnościowa przeciw postkomunistycznej zdoła przegłosować także drugą stawę, ułatwiającą dostęp do 89 zawodów, oraz trzecią – do 100. 

E-sąd w Łomży?
Minister Jarosław Gowin odniósł się także do podnoszonej przez sędzie Joannę Rawa z Sądu Okręgowego w Łomży kwestii przekształcenia łomżyńskiego Ośrodka Migracyjnego Ksiąg Wieczystych w elektroniczny sąd na wzór tego, który funkcjonuje w Lublinie. Ośrodki Migracyjne – także ten łomżyński - mają bowiem funkcjonować tylko do końca 2014 roku. Minister zapowiedział, że planuje przekształcenie sześciu z tych ośrodków w sądy elektroniczne. Na razie nie ma decyzji których z ośrodków ma to dotyczyć, ale mówił że „weźmie pod uwagę Łomżę”. 

Mirosław R. Derewońko


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0